Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

NAJŚWIĘTSZEGO CIAŁA I KRWI CHRYSTUSA - Dzień Matki Rok C (biały) Nr 29 (26 maja 2016)

Wprowadzenie do liturgii

DWIE MIŁOŚCI, A MOŻE JEDNA I TA SAMA?

Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa z pozoru nie ma związku z przeżywanym dziś Dniem Matki. A jednak jest coś – lub lepiej powiedzieć ktoś – dzięki komu możemy dostrzec ścisłą zależność pomiędzy przeżywanymi dziś świętami.
 Jest to średniowieczna mistyczka angielska Julianna z Norwich. To właśnie ona odkryła w Bogu taką czułość, dobroć i delikatność, że właściwym wydało się jej porównanie Bożej miłości do miłości matczynej! Stąd nazywała Jezusa i modliła się do Niego tak: „Moja czuła Matko, moja Łaskawa Matko, moja umiłowana Matko, najlepsza ze wszystkich” – tak się zwracała w modlitwie. Chrystusa takie porównanie nie odziera z należnej Mu czci, gdyż – jak pisze Julianna – „nawet jeśli nasza ziemska matka może znieść to, że ginie jej dziecko, nasza Matka niebiańska, Jezus, nie może pozwolić, abyśmy zginęli my, którzy jesteśmy Jego dziećmi”.
Julianna wskazuje jeszcze wiele innych pięknych odniesień do macierzyńskiej miłości Jezusa, ale dzisiaj warto, byśmy zauważyli to jedno: tak jak byliśmy karmieni ciałem i mlekiem naszej mamy – której dzisiaj winniśmy wdzięczność i modlitwę – tak jesteśmy w Eucharystii karmieni nie jakimkolwiek „chlebem ziemskim”, lecz to Chrystus–Matka – jakby to powiedziała Julianna – karmi nas sobą: swoimi Ciałem i Krwią. Daje nam siebie za pokarm, tak jak matka daje samą siebie swoim dzieciom.
Idźmy w procesji z radością, że Bóg, za którym idziemy, karmi nas, abyśmy mieli siły podążać i dojść tam, gdzie powinniśmy dojść w pielgrzymce wiary: do nieba, gdzie poznamy Jezusa w pełni Jego miłości.

ks. Adam Rybicki