Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

UROCZYSTOŚĆ NARODZENIA PAŃSKIEGO – Msza w nocy Rok C (biały) Nr 60 (25 grudnia 2015)

Wprowadzenie do liturgii

 NOC SPEŁNIONYCH MARZEŃ

„Głupio jest nie mieć nadziei. A poza tym to pewnie grzech. Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać. Bądź więc nieustraszony i ufny” – zachęcał niegdyś Ernest Hemingway w książce Stary człowiek i morze.
Skończył się Adwent – czas oczekiwania. Każde oczekiwanie łączy się z nadzieją. A każda nadzieja jest wyrazem marzeń, które kołaczą się w ludzkich sercach. Dzisiejsza noc to noc spełnionych marzeń. Pan Jezus jako Nowonarodzony jest wśród nas obecny. Potężnie rozbrzmiewają słowa anielskiego posłańca: „Dziś w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz Pan”. Tym samym Bóg obdarza nas nową nadzieją. W tę świętą noc przychodzimy, aby oddać pokłon Bogu, który stał się jednym z nas. W tę świętą noc przychodzimy, aby oddać pokłon Bogu, który rodzi się jako bezbronne Dziecko. Przychodzimy, aby powitać Nowonarodzonego Jezusa. Ta sama scena powtarza się w Kościele od dwóch tysięcy lat. Ludzie przychodzą do kościołów pomimo nocy, aby powitać Pana Jezusa.
Nasze przyjście do świątyni nawiązuje do wydarzenia historycznego. Tamtej nocy również przychodzono, aby oddać cześć Nowonarodzonemu. Najpierw aniołowie, zwiastując pokój ludziom dobrej woli. Później pasterze, zobaczywszy łunę, przybyli, aby oddać cześć Jezusowi. Wreszcie Mędrcy ze Wschodu, prowadzeni betlejemską gwiazdą. Wszyscy przybywali do betlejemskiej groty ożywiani nadzieją. Podświadomie wyczuwamy, że to bezbronne i kruche – jak opłatek w naszych rękach – Dziecko jest znakiem miłości Boga do człowieka, jest znakiem zbawienia i niezawodnej nadziei.

ks. Mariusz Rosik