Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

II NIEDZIELA ADWENTU Rok A (zielony) Nr 57 (6 grudnia 2015)

Katecheza

Święty Ambroży (339-397) – biskup i doktor Kościoła

„Ambroży biskupem!”. Tak prawdopodobnie zawołał chłopiec, gdy prefekt Mediolanu wszedł do tamtejszej katedry, aby zaprowadzić porządek. Wszyscy zebrani podjęli to wezwanie i jednomyślnie opowiedzieli się za Ambrożym. Problem w tym, że ten młody urzędnik nie tylko nie był duchownym, ale nawet nie przyjął jeszcze chrztu. Jego opór na nic się zdał. Głos ludu uznano za głos Boga.
Święty Ambroży urodził się w Trewirze w 339 r. Jego ojciec zajmował wysokie stanowisko w strukturach Cesarstwa Rzymskiego. Od niego odziedziczył zdolności, ambicje oraz pragmatyzm. Kiedy dołączy się do tego gruntowne studia (prawo, retoryka, filozofia), które odbył w Rzymie, nie może dziwić, że w młodym wieku on także objął znaczące stanowisko. W Bożych planach okazało się, że te świeckie funkcje były przygotowaniem do pasterskiej misji Ambrożego w mieście, które było ważnym ośrodkiem chrześcijaństwa.
Ambicje Ambrożego były powściągane jego ogromną pokorą. Pierwszym dylematem młodego biskupa było bowiem to, że jak może nauczać tego, czego sam jeszcze się uczy. Przejścia z ucznia na nauczającego doktora dokonał jednak tak szybko jak z katechumena na ochrzczonego i nowo wyświęconego kapłana. Jako młody pasterz stał się ojcem ubogich i mistrzem intelektualistów. W tym drugim gronie znalazł się Augustyn, który jeszcze wówczas sceptyczny do chrześcijaństwa i Biblii nazywał Ambrożego swoim mistrzem. Wiedza biskupa Mediolanu i zachwyt nad słowem Bożym miały bezpośredni wpływ na to, że późniejszy biskup Hippony poprosił o chrzest. Tak zaczyna się zataczać wspólnotowy krąg mądrych i świętych doktorów Kościoła IV wieku, który historia nazwie złotym wiekiem patrystyki.
Ambroży swoją wiedzę (prawniczą, teologiczną, klasyczną, retoryczną) wykorzystywał dla dobra Kościoła. Wszystkie wcześniej zdobyte umiejętności dały mu sposobność bycia dobrym pasterzem. Znajomość prawa pozwoliła skutecznie napominać i przeciwstawiać się ówczesnej władzy. Jest zdumiewające, że cesarze zasiadający w Rzymie bądź ich protegowani zmieniali swoje dekrety pod wpływem jednoznacznego stanowiska biskupa Mediolanu. Umiłowanie dziedzictwa kultury klasycznej (zwłaszcza Cycerona i Wergiliusza) pozwoliło mu stworzyć traktat O obowiązkach duchownych, który powinien być lekturą obowiązkową każdego kapłana. Zachwyt nad Biblią zaowocował traktatami o postaciach Starego Testamentu, ukazanych jako moralne wzorce. Przeżywanie liturgii zrodziło hymny, które do dziś są w brewiarzu, a całkowite poświęcenie się Bogu podkreśla wartość dziewictwa. Przejście na drugą stronę życia (397 r.) także stało się okazją do wyrażenia swojej wiary i pozostawienia cennych wskazań. Te, tylko zasygnalizowane, główne aspekty nauczania św. Ambrożego nie pozostawiają wątpliwości co do tego, że ten dobry pasterz sprzed stuleci jest prawdziwie doktorem Kościoła. Jego wspomnienie liturgiczne przypada 7 grudnia.

ks. Mariusz Szmajdziński