Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

XXVII NIEDZIELA ZWYKŁA Rok B (zielony) Nr 48 (4 października 2015)

Wprowadzenie do liturgii

POTĘGA MAŁŻEŃSTWA

Wiele zła zagraża małżeństwu, próbując je ośmieszyć, rozbić lub zdeformować. Oddalenie żony, opuszczenie męża, separacja na próbę, pozew rozwodowy, sprawa o podział majątku – już dziś mało kto pyta się, czy to wolno. A słowa Chrystusa są jednoznaczne: „Co Bóg złączył, tego człowiek niech nie rozdziela”.
Pytanie faryzeuszów: Czy wolno mężowi oddalić żonę?, nie było bezpodstawne. W czasach Pana Jezusa istniały różne szkoły interpretacji Prawa Mojżeszowego, zajmujące się także kwestią „oddalenia żony” (Pwt 24,1). Przykładowo, rabin Hillel uważał, że wystarczającym do tego powodem jest fakt, że żona przestanie się podobać swemu mężowi albo… przypali zupę. Jeżeli to wywołuje uśmiech na naszej twarzy lub – przeciwnie – oburzenie, to pomyślmy o dzisiejszych przyczynach „listów rozwodowych”.
Pan Jezus zwraca uwagę na błędne myślenie faryzeuszy, wynikające z „zatwardziałości ich serc”. Taką postawę piętnował już prorok Jeremiasz, który mówił, że „zatwardziałość serca” doprowadziła Izraelitów do wiarołomstwa względem Boga (por. Jr 9,13). Stali się oni przez to jak niewierna żona, którą mąż miał obowiązek oddalić. Pan Bóg jednak przez miłosierną miłość okazywał swą łaskę, wybaczał i trwał w przymierzu.
Zgodnie z zamysłem Stwórcy, małżeństwo miało być obrazem jednoczącej miłości, której źródło jest w Bogu. „Kość z moich kości” (I czytanie) pokazuje, że „z jednego są wszyscy” (II czytanie), a „ciało z mego ciała” jest ziemskim odbiciem jedności „Boga z Boga” (Wyznanie wiary). Taka jest potęga małżeństwa, na którą żaden trybunał ludzki nie ma prawa podnosić ręki.

ks. Mariusz Szmajdziński