Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

XIV NIEDZIELA ZWYKŁA Rok B (zielony) Nr 34 (5 lipca 2015)

Liturgia słowa

Święty Jan Paweł II w książce pt. Dar i tajemnica, pisał o swej wdzięczności Panu Bogu za każdą odprawioną Mszę Świętą. Często nie do końca rozumiemy znaczenie Mszy św. w naszym życiu. I dlatego nie doceniamy tego daru. Gdy zaczynamy przychodzić na Mszę św. częściej niż tylko w niedzielę, to zauważamy niezbędność tego wydarzenia w naszym życiu.

PIERWSZE CZYTANIE (Ez 2,2-5)

Czasem czynimy jakieś dobro i nie widzimy owoców. Spotykamy się z obojętnością, nic się nie zmienia na lepsze. I wtedy zastanawiamy się: „Czy warto?”. Takie zadanie daje człowiekowi Pan Bóg: świadczyć o bezinteresowności dobra. W jakiś sposób dołączamy wtedy do grona proroków Starego Testamentu. Samotnych, prześladowanych. To właśnie przez nich Pan Bóg budował historię zbawienia.

Czytanie z Księgi proroka Ezechiela
Wstąpił we mnie duch i postawił mnie na nogi; potem słuchałem Tego, który do mnie mówił. Powiedział mi:
«Synu człowieczy, posyłam cię do synów Izraela, do ludu buntowników, którzy Mi się sprzeciwiali. Oni i przodkowie ich występowali przeciwko Mnie aż do dnia dzisiejszego. To ludzie o bezczelnych twarzach i zatwardziałych sercach; posyłam cię do nich, abyś im powiedział: „Tak mówi Pan Bóg”. A oni czy usłuchają, czy nie, są bowiem ludem opornym, przecież będą wiedzieli, że prorok jest wśród nich».

PSALM (Ps 123,1-2a.2bcd.3-4)

Bóg pragnie spotykać się z nami w modlitwie. Kościół przekazuje nam bogactwo sposobów modlitwy. W zależności od tego, ile mamy czasu, siły, jacy jesteśmy, możemy wybierać sposób modlitwy. Gdy nie wiemy, jak się modlić, wystarczy, że wejdziemy do jakiegoś Kościoła i w milczeniu wzniesiemy nasze oczu ku Jezusowi obecnemu w tabernakulum.

Refren: Do Ciebie, Boże, wznoszę moje oczy.

Do Ciebie wznoszę oczy, *
który mieszkasz w niebie.
Jak oczy sług są zwrócone *
na ręce ich panów. Ref.

Jak oczy służebnicy *
na ręce jej pani,
tak oczy nasze ku Panu, Bogu naszemu, *
dopóki nie zmiłuje się nad nami. Ref.

Zmiłuj się nad nami, zmiłuj się, Panie, *
bo mamy już dosyć pogardy.
Ponad miarę nasza dusza jest nasycona *
szyderstwem zarozumialców i pogardą pysznych. Ref.

DRUGIE CZYTANIE (2Kor 12,7-10)

Pan Jezus nauczał i uzdrawiał chorych. I dzisiaj to czyni, pragnie przywracać nam zdrowie. Dlatego z ufnością można modlić się o uzdrowienie. Jezus może całkowicie nas wyleczyć z choroby. A może chorobę pozostawić. Uzdrowienie wtedy polega na świadomym przyjęciu tajemnicy choroby jako oczyszczenia, wypróbowania. Jako włączenie w mękę Chrystusa. Wówczas choroba nie niszczy nas duchowo, ale czyni współpracownikami Pana Jezusa.

Czytanie z Drugiego Listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian
Bracia:
Aby nie wynosił mnie zbytnio ogrom objawień, dany mi został oścień dla ciała, wysłannik szatana, aby mnie policzkował. Dlatego trzykrotnie prosiłem Pana, aby odszedł ode mnie, lecz Pan mi powiedział: «Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali».
Najchętniej więc będę się chełpił z moich słabości, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusa. Dlatego mam upodobanie w moich słabościach, w obelgach, w niedostatkach, w prześladowaniach, w uciskach z powodu Chrystusa. Albowiem ilekroć niedomagam, tylekroć jestem mocny.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Łk 4,18)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Duch Pański spoczywa na Mnie,
posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA (Mk 6,1-6)

Każdy pragnie zdobywać wiedzę. Przez całe życie czegoś się uczymy i wciąż czegoś nie wiemy. I to jest naturalne. Najgorzej, gdy człowiek jest pewny, że wie już wszystko. Ma wyrybioną opinię na każdy temat. Trudno się żyje z takim człowiekiem. A Panu Jezusowi trudno przekazać Swe łaski takiej osobie. Ciekawość świata, poszukiwanie, niepewność, otwiera serce człowieka. Wtedy Jezus może czynić cuda!

Słowa Ewangelii według świętego Marka
Jezus przyszedł do swego rodzinnego miasta. A towarzyszyli Mu Jego uczniowie. Gdy nadszedł szabat, zaczął nauczać w synagodze.
A wielu, przysłuchując się, pytało ze zdziwieniem: «Skąd On to ma? I co za mądrość, która Mu jest dana? I takie cuda dzieją się przez Jego ręce. Czy nie jest to cieśla, syn Maryi, a brat Jakuba, Józefa, Judy i Szymona? Czyż nie żyją tu u nas także Jego siostry?». I powątpiewali o Nim.
A Jezus mówił im: «Tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i w swoim domu może być prorok tak lekceważony». I nie mógł tam zdziałać żadnego cudu, jedynie na kilku chorych położył ręce i uzdrowił ich. Dziwił się też ich niedowiarstwu. Potem obchodził okoliczne wsie i nauczał.