Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

XXV NIEDZIELA ZWYKŁA Rok A (zielony) Nr 46 (22 września 2002)

Liturgia słowa


Bóg w swoim działaniu na rzecz człowieka jest hojny na miarę swojej wielkości - każdy Jego dar przekracza nasze oczekiwania. Najpełniej okazało się to w Jezusie Chrystusie, który ofiarował nam życie wieczne za cenę swojej śmierci. Również w tej Eucharystii kładzie przed nami dar swojego Ciała i Krwi, którego nie sposób pojąć rozumem, ale można przyjąć wiarą.

PIERWSZE CZYTANIE

(Iz 55, 6-9) Trudno jest nam zrozumieć dar Bożego przebaczenia. Wydaje się, że Jego sprawiedliwość domaga się wyłącznie kary za popełnioną winę. A jednak Bóg już w Starym Testamencie, ustami proroka, objawia swoje serce miłującego Ojca, któremu zależy na życiu każdego człowieka - grzesznika. Niech bezbożny porzuci swą drogę (…) a Pan się nad nim zmiłuje.

Czytanie z Księgi proroka Izajasza


Szukajcie Pana, gdy się pozwala znaleźć, wzywajcie Go, dopóki jest blisko. Niechaj bezbożny porzuci swą drogę i człowiek nieprawy swoje knowania. Niech się nawróci do Pana, a Ten się nad nim zmiłuje, i do Boga naszego, gdyż hojny jest w przebaczaniu. Bo myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami, mówi Pan. Bo jak niebiosa górują nad ziemią, tak drogi moje nad waszymi drogami i myśli moje nad myślami waszymi.

PSALM

(Ps 145, 2-3. 8-9. 17-18) Boża sprawiedliwość nie sprzeciwia się Jego dobroci i miłosierdziu. Pan jest sprawiedliwy na swych drogach (…) i łaskawy w swoich dziełach. I co dla nas ważne - jest bliski tych wszystkich, którzy Go wzywają. Refren: Pan bliski wszystkim, którzy Go wzywają. Każdego dnia będę Ciebie błogosławił * i na wieki wysławiał Twoje imię. Wielki jest Pan i godzien wielkiej chwały, * a wielkość Jego niezgłębiona. Refren. Pan jest łagodny i miłosierny * nieskory do gniewu i bardzo łaskawy. Pan jest dobry dla wszystkich, * a Jego miłosierdzie nad wszystkim, co stworzył. Refren. Pan jest sprawiedliwy na wszystkich swych drogach * i łaskawy we wszystkich swych dziełach. Pan jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają, * wszystkich wzywających Go szczerze. Refren.

DRUGIE CZYTANIE

(Flp 1, 20c-24. 27a) Jakże wielka jest wiara Apostoła, który wyznaje: dla mnie żyć - to Chrystus. Chrześcijańskie naśladowanie Jezusa nie polega na imitowaniu Jego czynów, gestów, słów, ale na tym, by przemienić swoje życie i upodobnić do Niego.

Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Filipian

Bracia: Chrystus będzie uwielbiony w moim ciele: czy to przez życie, czy przez śmierć. Dla mnie bowiem żyć to Chrystus, a umrzeć to zysk. Jeśli bowiem żyć w ciele, to dla mnie owocna praca. Co mam wybrać? Nie umiem powiedzieć. Z dwóch stron doznaję nalegania: pragnę odejść i być z Chrystusem, bo to o wiele lepsze, a pozostawać w ciele to bardziej dla was konieczne. Tylko sprawujcie się w sposób godny Ewangelii Chrystusowej.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ

(por. Dz 16, 14b) Alleluja, alleluja, alleluja. Otwórz, Panie nasze serca, abyśmy uważnie słuchali słów Syna Twojego. Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA

(Mt 20, 1-16a) Przypowieść o robotnikach w winnicy i o równej zapłacie za nierówną pracę ma niezwykłe zakończenie: ostatni będą pierwszymi a pierwsi ostatnimi. Jezus chce nas nauczyć, że do królestwa Bożego nie wchodzi się w zamian za coś, za czyn na miarę naszego starania. Do radości królestwa wchodzi się, dzięki darmowej łasce Boga, która jest zawsze większa niż nasze zasługi.

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza


Jezus opowiedział swoim uczniom tę przypowieść: "Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: 'Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam'. Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił. Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: 'Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?' Odpowiedzieli mu: 'Bo nas nikt nie najął'. Rzekł im: 'Idźcie i wy do winnicy!' A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: 'Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych!' Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze. Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: 'Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzyśmy znosili ciężar dnia i spiekoty'. Na to odrzekł jednemu z nich: 'Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czy nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje, i odejdź! Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?' Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi".