Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

NIEDZIELA ZESŁANIA DUCHA ŚWIĘTEGO – Msza w dzień Rok B (czerwony) Nr 27 (24 maja 2015)

Katecheza

Bluźnierstwo przeciw Duchowi Świętemu

Od dawna komentujący nie radzili sobie z sensem jednego ostrzeżenia Jezusa: „Ktokolwiek bluźni przeciw Duchowi Świętemu, nie ma odpuszczenia na wieki, lecz winien jest grzechu wiecznego” (Mk 3,29).
Ważne jest tutaj świadectwo św. Augustyna: „Być może w całym Piśmie św. nie ma trudniejszego i ważniejszego zagadnienia. Dlatego wyznam wam, że w mowach, które wygłaszałem do ludu, unikałem kłopotliwych trudności, związanych z tym problemem”. Jeszcze dziś egzegeci podają różne wyjaśnienia tej wypowiedzi Jezusa. Starają się odtworzyć oryginalne środowisko jej powstania. Wskazują na jej wcześniejszą czy pierwotną postać. Zdanie to miałoby odnosić się do takich postaw jak: apostazja (odstępstwo od wiary) ochrzczonych, bo w przypadku niewierzących Jezus mówiłby o bluźnierstwie przeciw Synowi Człowieczemu; odrzucenie Chrystusa zmartwychwstałego, które było gorsze niż opozycja wobec Jego ziemskiej działalności; sprzeciw wobec przepowiadania uczniów, przez których mówił Duch Święty; zatwardziałość serca, która nie mogła być pokonana nawet przez Boga, tak jak to stało się z faraonem.
Jezus mówi jednak o konkretnym grzechu: o bluźnieniu. Grecki czasownik blasfemein może oznaczać obraźliwe mówienie, spotwarzanie lub przeklinanie. Ważne jest pierwsze występowanie tego terminu w Ewangeliach – gdy przeciwnicy zarzucają Jezusowi, że bluźni, zapewniając sparaliżowanego o odpuszczeniu grzechów (Mk 2,7). Jeśli On przypisuje sobie taką władzę, która jest w wyłącznej gestii Boga, to w ich rozumieniu deklaracja Jezusa jest bluźnierstwem. Innymi słowy, jest nim każde wystąpienie przeciwko Boskim uprawnieniom przez ich negację lub nieprzypisanie ich Bogu.
Zdanie o bluźnierstwie przeciw Duchowi Świętemu jest skierowane do oskarżających Jezusa o zjednoczenie z Belzebubem podczas egzorcyzmów (Mk 3,22). Jan Chrzciciel zapowiadał, że cała działalność przychodzącego po nim będzie chrztem w Duchu Świętym (Mk 1,8). Przeciwnicy Jezusa nie mówią nic wprost przeciw Trzeciej Osobie Boskiej. Kiedy jednak uznają egzorcyzmy za dowód sojuszu Chrystusa z władcą demonów, bluźnią przeciw Jego prawdziwemu współpracownikowi – Duchowi Świętemu. Skuteczne uwolnienie od zła i Złego jest możliwe tylko w Duchu Boga.

ks. Artur Malina