Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

II NIEDZIELA ADWENTU Rok B (fioletowy) Nr 59 (7 grudnia 2014)

Wprowadzenie do liturgii

 LEW NA PUSTYNI

Współczesny świat jest pełen głosów, które wrzeszczą: „Nie ma Boga ani wieczności!”, „Żyj tak, jakby Boga nie było, bo Jego istnienie jest problematyczne!”, „Licz się z Bogiem, ale tylko tak ogólnie, bo Boga nie interesują twoje prywatne sprawy!”. Głosy te budzą jednak w człowieku beznadzieję, strach i niepokój.

Żyjemy w świecie odrzucającym Boże prawo, niczym na pustyni. Potrzebujemy dobrego głosu Boga, który ukazuje skołatanemu wrzaskiem świata człowiekowi sens jego życia. Głos taki może docierać za pośrednictwem człowieka. Wpatrujemy się dzisiaj w postać adwentową św. Jana Chrzciciela. On umiał w sposób doskonały być głosem Boga. Dzisiejsza Ewangelia nazywa go „głosem wołającego na pustyni”. Obraz ten przywodzi nam na myśl króla zwierząt pustyni – lwa, który objawia potężnym rykiem swe doznania i swoje znaczenie. Święty Marek, który rozpoczyna Ewangelię właśnie od słów o „głosie wołającego na pustyni”, jest ukazywany w ikonografii pod postacią lwa. Natomiast silny głos Chrzciciela, nawołujący do nawrócenia, bywa porównywany do ryku lwa na pustyni.
Czasy współczesne wymagają takiego właśnie ryku, mocnych znaków, silnych głosów opowiadających się za Chrystusem i Jego Ewangelią. Takim znakiem jest obecny papież Franciszek. Był nim też św. Brat Albert, który porzucił swe wygodne, artystyczne życie, aby przyodziać biedną siermięgę i świadczyć o Chrystusie wśród biedoty i kryminalistów.
Być głosem wołającego na pustyni to być narzędziem Pana obwieszczającym zagubionym ludziom, że jest Bóg, który ich kocha i pragnie uszczęśliwić swą nieskończoną miłością.

ks. Stanisław Jasionek