Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

XVIII NIEDZIELA ZWYKŁA Rok A (zielony) Nr 38 (4 sierpnia 2002)

Katecheza

Chrześcijańska dojrzałość: trzeźwość

Sierpień to miesiąc szczególnej troski o trzeźwość w naszych rodzinach i w naszej Ojczyźnie. Zdumieniem napawa fakt, że setki tysięcy ludzi dorosłych, a także dzieci i młodzieży cierpi w Polsce przez nadużywanie alkoholu, a mimo to wiele osób nadal lekceważy to zagrożenie. Każdy z nas powinien zachować czujność i rozwagę, gdyż alkohol - podobnie jak narkotyk - zastawia na człowieka najgroźniejszą pułapkę, jaka tylko istnieje - obiecuje łatwe szczęście. Obiecuje poprawę nastroju bez potrzeby poprawiania naszej sytuacji życiowej. Jeśli ktoś wpadnie w tę pułapkę, to wkracza na drogę śmiertelnej choroby, której mechanizmy zostały dobrze poznane i opisane. Alkoholik czy narkoman to ten, kto tak bardzo uzależnił się emocjonalnie od substancji chemicznej, że potrafi dla niej poświęcić wszystko: zdrowie, rodzinę, pracę, a nawet życie. To ktoś, kto nałogowo oszukuje samego siebie. Często aż do śmierci. To wreszcie ktoś, kto próbuje manipulować swoim najbliższym środowiskiem po to, by nikt mu nie przeszkadzał brnąć w kolejne stadia choroby. Ludzie uzależnieni nie są w stanie zrobić pierwszego kroku w kierunku trzeźwości. Szansa na wyjście z uzależnienia pojawia się wtedy, gdy rodzina uzależnionego pozna mechanizmy choroby, gdy wyjdzie z ukrycia (np. zgłaszając się do Klubów Abstynenta czy grup Al-Anon), gdy podejmie abstynencję, aby pomóc choremu oraz gdy stosuje mądrą miłość, czyli zasadę: "Ty pijesz, ty ponosisz konsekwencje i cierpisz". Tylko osobiste cierpienie uzależnionego stwarza szansę na to, że uzna on swój problem i że zdecyduje się na terapię oraz abstynencję. Uzależnienia niszczą ludzką wolność i prowadzą do cierpienia. Zadaniem ludzi wierzących jest więc troska o osobistą trzeźwość oraz o wychowanie w abstynencji dzieci i młodzieży. Ani rodzice, ani szkoła nie nauczą ludzi młodych mądrej postawy wobec substancji uzależniających, jeśli jednocześnie nie uczą ich mądrej postawy we wszystkich innych dziedzinach życia, np. wobec ciała, popędów czy emocji. Więź dziecka z rodzicami, osobista przyjaźń z Bogiem oraz mądre wychowanie to najlepsze sposoby ochrony przed alkoholizmem i narkomanią.

ks. Marek Dziewiecki

MODLITWA O CHLEB POWSZEDNI

"Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj" - te słowa oznaczają, że powinniśmy zdobywać pożywienie własną pracą, a nie wyzyskiem. Jeżeli twój zarobek nie został zabrany innym, jeżeli twój przychód nie jest rezultatem czyjś łez, jeśli nikt nie chodzi głodny, abyś ty był syty, i jeśli nikt nie cierpi wskutek twej obfitości, to twój pokarm jest chlebem Bożym, owocem sprawiedliwości, zbożem pokoju nie zbezczeszczonym przez chwast. Lecz jeśli zbierasz, gdzie nie posiałeś, i sycisz swój wzrok niesprawiedliwością, próbując uwiarygodnić swe niegodziwe zyski pisemnymi dokumentami, wtedy również możesz zwrócić się do Boga: "chleba powszedniego daj nam" - jednak kto inny wysłucha twego wołania, nie Bóg. Kto bowiem podąża ścieżką sprawiedliwości, otrzymuje chleb od Boga; kto zaś postępuje niesprawiedliwie, jest karmiony przez wynalazcę niesprawiedliwości.

św. Grzegorz z Nyssy