Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

XVIII NIEDZIELA ZWYKŁA Rok A (zielony) Nr 38 (4 sierpnia 2002)

Liturgia słowa


Gdy Jezus nauczał, gromadziły się wokół Niego tłumy. Czy chodziło im o usłyszenie prawdy, czy też o zobaczenie cudów, jakich dokonywał Mistrz z Nazaretu? Oczekiwali od Niego recepty na życie, czy też zaspokojenia swoich doczesnych pragnień i aspiracji? Jak rozumiano słowa Jezusa: "Błogosławieni, którzy teraz głodujecie, albowiem będziecie nasyceni"?

PIERWSZE CZYTANIE

(Iz 55, 1-3a)
Ważniejsze od pragnienia fizycznego jest pragnienie Boga. Ważniejszy od fizycznego głodu jest głód nieśmiertelności. Każdy, kto je odczuwa, może przyjść do Jezusa, aby słuchać Jego nauki i zaspokoić głód i pragnienie.

Czytanie z Księgi proroka Izajasza


To mówi Pan Bóg: "Wszyscy spragnieni, przyjdźcie do wody, przyjdźcie, choć nie macie pieniędzy. Kupujcie i spożywajcie, dalejże, kupujcie bez pieniędzy i bez płacenia za wino i mleko. Czemu wydajecie pieniądze na to, co nie jest chlebem? I waszą pracę na to, co nie nasyci? Słuchajcie Mnie, a jeść będziecie przysmaki i dusza wasza zakosztuje tłustych potraw. Nakłońcie wasze ucho i przyjdźcie do Mnie, posłuchajcie Mnie, a dusza wasza żyć będzie".

PSALM

(Ps 145, 8-9. 15-16. 17-18)
Pan jest blisko tych, którzy Go wzywają. Nie bójmy się wzywać Pana we wszystkich, nawet drobnych osobistych sprawach. Pamiętajmy, że Jemu zależy na nas. Refren: Otwierasz rękę, karmisz nas do syta. Pan jest łagodny i miłosierny, * nieskory do gniewu i bardzo łaskawy. Pan jest dobry dla wszystkich, * a Jego miłosierdzie nad wszystkim, co stworzył. Refren. Oczy wszystkich zwracają się ku Tobie, * a Ty karmisz ich we właściwym czasie. Ty otwierasz swą rękę * i karmisz do syta wszystko, co żyje. Refren. Pan jest sprawiedliwy na wszystkich swych drogach * i łaskawy we wszystkich swoich dziełach. Pan jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają, * wszystkich wzywających Go szczerze. Refren.

DRUGIE CZYTANIE

(Rz 8, 35. 37-39)
Czy istnieje siła, która byłaby w stanie pozbawić nas miłości Chrystusa? Nie ma takiej siły - tylko ty sam możesz się odłączyć od Źródła życia. Tylko ty możesz powiedzieć Chrystusowi: "Nie potrzebuję Ciebie!". Pomyśl jednak o konsekwencjach takiej postawy.

Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Rzymian


Bracia: Któż nas może odłączyć od miłości Chrystusowej? Utrapienie, ucisk czy prześladowanie, głód czy nagość, niebezpieczeństwo czy miecz? Ale we wszystkim tym odnosimy pełne zwycięstwo dzięki Temu, który nas umiłował. I jestem pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani zwierzchności, ani rzeczy teraźniejsze, ani przyszłe, ani potęgi, ani co wysokie, ani co głębokie, ani jakiekolwiek inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Boga, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ

(Mt 4, 4b) Alleluja, alleluja, alleluja. Nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych. Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA

(Mt 14, 13-21)
Jezus mówi do Apostołów: "Wy dajcie im jeść". Ale w rzeczywistości to przecież On nakarmił zgłodniały tłum. Pan chciał, aby uczniowie mieli swój udział w Jego dziele - oni przynieśli chleb i ryby, które Jezus rozmnożył, i podawali je ludziom. Pan potrzebuje naszych rąk, aby móc czynić cuda.

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza


Gdy Jezus usłyszał o śmierci Jana Chrzciciela, oddalił się stamtąd w łodzi na miejsce pustynne, osobno. Lecz tłumy zwiedziały się o tym i z miast poszły za Nim pieszo. Gdy wysiadł, ujrzał wielki tłum. Zlitował się nad nimi i uzdrowił ich chorych. A gdy nastał wieczór, przystąpili do Niego uczniowie i rzekli: "Miejsce to jest puste i pora już spóźniona. Każ więc rozejść się tłumom: niech idą do wsi i zakupią sobie żywności". Lecz Jezus im odpowiedział: "Nie potrzebują odchodzić; wy dajcie im jeść". Odpowiedzieli Mu: "Nie mamy tu nic prócz pięciu chlebów i dwóch ryb". On rzekł: "Przynieście Mi je tutaj". Kazał tłumom usiąść na trawie, następnie wziął te pięć chlebów i dwie ryby, spojrzał w niebo, odmówił błogosławieństwo i połamawszy chleby, dał je uczniom, uczniowie zaś tłumom. Jedli wszyscy do sytości i zebrano z tego, co pozostało, dwanaście pełnych koszy ułomków. Tych zaś, którzy jedli, było około pięciu tysięcy mężczyzn, nie licząc kobiet i dzieci.