Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

UROCZYSTOŚĆ WNIEBOWZIĘCIA NMP – Msza w dzień Rok C (biały) Nr 40 (15 sierpnia 2013)

Wprowadzenie do liturgii

CZY JESTEM BŁOGOSŁAWIONY?

„Wielbi dusza moja Pana” – tak zaczyna się Magnificat, czyli wielka pieśń dziękczynna wyśpiewana przez Maryję. Stała się ona hymnem dziękczynnym Kościoła i powinna być także moim dziękczynieniem. Bo i Maryja, i Kościół, i ja mam za co dziękować Bogu.
Dziękczynienie Maryi. „Ona pierwsza osiągnęła Zbawienie” (Munificentissimus Deus). To prawda wiary, którą dziś wyznajemy i nią się radujemy. Maryja, jako pełna łaski, korzysta z darów Bożych przez całe życie. Samą siebie nazywa jednak służebnicą Pańską. Jest więc Ona błogosławioną ubogą w duchu, do której prawdziwie należy królestwo niebieskie. W nim zajmuje pierwsze miejsce. Jest także błogosławioną czystego serca i dlatego ogląda Boga. Za to wszystko Maryja wypowiada Magnificat.
Dziękczynienie Kościoła. Kościół codziennie wyśpiewuje Magnificat w modlitwie wieczornej. Wielbi Boga, dziękuje za kolejny dzień i otrzymane łaski. Za słowo i sakramenty, przez które Jego Mistrz jest stale w nim obecny. Za matczyną opiekę Maryi i że żadne moce go nie przemogły. Na wzór Jezusa Kościół jest błogosławionym miłosiernym i błogosławionym wprowadzającym pokój w dzisiejszym świecie.
Dziękczynienie moje. Również i ja mam za co Bogu dziękować: za życie i wiarę, za rodziców i mądrych wychowawców, za ludzi dobrego serca i przyjaciół; za dobro otrzymane z Bożej łaskawości i odpuszczone grzechy, za wolność Ojczyzny ciężko wywalczoną. Czy jednak pamiętam o tym? A jeśli już dziękuję, to czy jest to rzeczywiście radosne Magnificat? A zatem, czy jestem człowiekiem błogosławionym, czyli naprawdę szczęśliwym?

ks. Mariusz Szmajdziński