Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

IV NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU Rok C (fioletowy) Nr 11 (10 marca 2013)

Wprowadzenie do liturgii

ONIEŚMIELONY I UJĘTY DBOROCIĄ

Często spotykamy się w życiu z różną interpretacją tych samych faktów. Aby uniknąć błędnych wniosków, trzeba i warto szukać wewnętrznej prawdy o wydarzeniu, osobie, postawie…. W dzisiejszej Ewangelii faryzeusze i uczeni w Piśmie, obserwując Jezusa, wyciągnęli swoje wnioski. „On nie jest świętym człowiekiem. To zwykły grzesznik, bo brata się z innymi grzesznikami, przyjmuje ich, a nawet zasiada z nimi do stołu. Żaden pobożny rabbi, a nawet prosty porządny Żyd tak by nie postępował”. Osąd taki pozwalał oskarżycielom nie brać Jezusowej nauki na poważnie. I sprawa załatwiona.
Tymczasem zadawanie się Jezusa z grzesznikami nie było pochwałą czy akceptacją zła, ale przejawem miłosiernej miłości Boga wobec człowieka zagubionego i chorego na grzech. Chrystus przyszedł na ziemię po to, aby znaleźć grzeszników, przyjąć ich, ukochać do końca i zdobyć dla nieba. On akceptował grzesznika, a nie jego występki. Dając odczuć swoją bliskość, budował mosty ku tym, których inni dawno już spisali na straty.
Dobry pasterz, miłosierny Samarytanin, ojciec przygarniający marnotrawnego syna, to figury Boga – miłośnika i przyjaciela grzeszników. Tak objawił się Bóg w Jezusie Chrystusie. Patrząc na Jego postawę, grzesznik czuje się onieśmielony, lecz i ujęty dobrocią. Zaczyna wierzyć, że nie wszystko jest stracone i że otrzymał od Boga nową szansę. I ma odwagę wrócić, bo Bóg nie przestaje w niego wierzyć.

ks. Bogusław Zeman – paulista

„Przyjmuje grzeszników i jada z nimi”.
(Łk 15,2)