Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

III NIEDZIELA ZWYKŁA Rok C (zielony) Nr 5 (27 stycznia 2013)

Wprowadzenie do liturgii

BĄDŹ WOLA TWOJA, A NIE MOJA

Gdy się modlimy, zwykle wypowiadamy słowa radości, czasem troski czy skargi. Chcemy, aby Bóg nas usłyszał, posłuchał. Mówimy do Pana ‒ a On?
Pierwsze czytanie ukazuje nam Izraelitów, którzy wsłuchani w treść Prawa Mojżeszowego padają na twarz przed Bogiem, gdyż w słowach księgi przytaczanej przez Ezdrasza doświadczają obecności Pana. Bóg wypełnił ich serca tak, że „cały lud płakał, gdy usłyszał te słowa Prawa”. Lecz nie były to łzy smutku czy cierpienia, ale radości z obecności Boga, bowiem usłyszeli słowa: „Nie bądźcie przygnębieni, gdyż radość w Panu jest ostoją waszą”. Widzimy, jak Bóg wlewa w serca Izraelitów pewność, że w ich życiu i w modlitwie On jest stale obecny i słucha, a odpowiadając przez Pisma, przynosi radość i pokrzepienie.
O takiej obecności Pana przypomina nam Ewangelia. Słowem Bożym jednak jest tu Jezus Chrystus – Słowo Wcielone, które „ubogim niesie dobrą nowinę, więźniom głosi wolność” (por. Łk 4,18-20).
Może dziś czujemy się ubodzy, uwięzieni czy uciśnieni i chcemy Bogu tak wiele powiedzieć. Ale najpierw musimy sami nauczyć się słuchać. Bóg bowiem tak jak my, ma wiele do powiedzenia. Ale to Jego słowa, a nie nasze, mają moc przemiany serc. I może się okazać, że chwila ciszy, zamkniętych ust i wsłuchania w Jego słowo ukaże prawdziwy sens naszego życia, cierpienia i radości. Wtedy będziemy mogli zawołać: „Słowa Twe, Panie, są duchem i życiem” (por. J 6,63).
Obyśmy dzisiaj nauczyli się, że „bardziej należy słuchać Boga niż ludzi” (Dz 5,29).

ks. Przemysław Pokorski

„Jego słuszne nakazy radują serce”.
(Ps 19,9)