Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

UROCZYSTOŚĆ OBJAWIENIA PAŃSKIEGO - ŚWIATOWY DZIEŃ MISYJNY DZIECI Rok C (biały) Nr 2 (6 stycznia 2013)

Katecheza

Życiowe i duchowe czytanie Biblii

Dawniej czytanie Ewangelii w kościele rozpoczynało się słowami: „In illo tempore” (w tym czasie). Było to przypomnienie o tym, że właśnie teraz Jezus kieruje do mnie odczytywane słowa. Słuchacz musi więc powiedzieć swoje głębokie TAK lub NIE tekstowi.
W XVII wieku do nauki o Piśmie św. wprowadzono tzw. metodę historyczno-krytyczną, która zadawała wiele pytań dotyczących dziejów tekstów. Lektura historyczna wiąże się bezpośrednio z prawdą materialną tekstu jako dokumentu, jako faktu z przeszłości. Na przykład zadawano pytania o to, czy tekst ośmiu błogosławieństw, jaki posiadamy, jest autentyczny, czy naprawdę został zredagowany przez apostoła Mateusza, czy tekst ten przekazuje nam słowa samego Jezusa? Historyk powinien utrzymywać dystans w stosunku do tekstów, aby studiować je bez stronniczości, obiektywnie, nawet obojętnie, nie mieszając z nimi swoich przekonań czy uczuć. Ale czy to wystarcza? Czy nie jest potrzebny inny rodzaj lektury, aby karmić duchowość?
Rzeczywiście, jest inny sposób czytania Pisma św., który uwzględnia historyczność, ale idzie dalej niż ona. Dąży on do głębokiej prawdy czytanych treści. Chodzi tu już nie o to, by wiedzieć, co napisał lub myślał Mateusz, ale czy to, co mówi, jest prawdziwe. Kontynuując przykład błogosławieństw, ten sposób czytania polega na zadaniu sobie pytania: Czy jest prawdą, że ubodzy albo ci, którzy płaczą, którzy są prześladowani, są szczęśliwi i posiądą królestwo, jak głosi Chrystus? albo: Jak ja, w konkretnych okolicznościach mojego życia, mam realizować osiem błogosławieństw?
Wobec takich pytań czytelnik nie może już utrzymać dystansu ani pozostać neutralny, nie ma już do czynienia z tekstem z przeszłości, ale ze Słowem, które zwraca się do niego „teraz”. Może więc przyjąć to Słowo lub je odrzucić. Co więcej, w przypadku ośmiu błogosławieństw odpowiedź „tak” może pochodzić jedynie z aktu wiary. Odpowiedź taka zapewni jednak czytelnikowi osobiste doświadczenie prawdy ukrytej w słowie Bożym, zgodnie z powiedzeniem Thomasa Mertona: najbardziej zna prawdy wiary ten, kto nimi żyje.
Najbardziej duchową i egzystencjalną lekturę Biblii stosuje ten, kto żyje jej treścią, daje się kształtować Słowu, jest mu posłuszny, nawet, jeśli w tym posłuszeństwie czasem się buntuje i nie rozumie wszystkiego, co Bóg mówi.

ks. Adam Rybicki