Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

XXVII NIEDZIELA ZWYKŁA Rok B (zielony) Nr 49 (7 października 2012)

Katecheza

Wieża z kości słoniowej

Co ma wspólnego Maryja z wieżą z kości słoniowej? Dlaczego takie zawołanie znajduje się w Litanii Loretańskiej?

Kto wędruje po Samarii, krainie, która „wściubiła się” między Judeę, z Jerozolimą jako głównym miastem, a Galileę, rodzinną krainę Jezusa, ten z łatwością trafi do Ramallach. Niestety, w ostatnich latach miasto znane jest także z licznych zamachów we wciąż toczącym się sporze Żydów z Palestyńczykami. Otóż miasteczko to leży opodal ruin biblijnego Betel, miejsca nielegalnego kultu wprowadzonego przez króla Jeroboama II.
Jeroboam II, panujący w Izraelu w latach 782-753 przed Chr., oprócz tego, że niechlubnie wsławił się zaprowadzeniem pogańskiego kultu, odznaczał się wcale niezłym smakiem architektonicznym. Wybudował w Samarii wieżę. Aby ją ozdobić, kazał sprowadzić z Egiptu, Nubii i Etiopii płytki z kości słoniowej, a następnie wyłożyć nimi całe wnętrze. W czasach starożytnych wieża ta była symbolem zasobności, bogactwa i powodzenia. Jej fragmenty zachowały się do dziś i są przechowywane w British Museum w Londynie. W ten sposób niechlubny władca dostał się pośrednio do Litanii Loretańskiej, w której wspomniana jest wieża z kości słoniowej. W świecie starożytnym – podobnie jak dziś – kość słoniowa uchodziła za jeden z najdroższych i niezwykle cennych materiałów. Należała do iście królewskiego gatunku ornamentów. Samo jej zdobywanie było niezwykle drogie, nie mówiąc już o kosztach transportu z Afryki na tereny dawnego Izraela. Karawany kupieckie wciąż narażone były na rabunek. Ponieważ jednak kość słoniowa jest biała, z czasem stała się symbolem czystości i nieskazitelności. Nic więc dziwnego, że pierwsi chrześcijanie, zgodnie z myślą aleksandryjskiej szkoły alegorycznej, uznali wieżę z kości słoniowej za symbol postaci Maryi.
Wieża ta wychylała swą dumną głowę ponad wzgórza Samarii jako oznaka piękności, a przecież Maryję, która w chwili zwiastowania miała zaledwie kilkanaście lat, wyobrażano sobie jako piękną dziewczynę. Wieża była biała, jak biała była dusza Matki Chrystusa, wolna od wszelkiego grzechu. Była czysta, jak czyste było życie Maryi. Była wyniosła, jak Maryja góruje nad całym rodzajem ludzkim ze względu na Jej wybranie przez Boga. I właśnie dlatego czcimy Maryję pod ujmującym imieniem Wieży z kości słoniowej. 

ks. Mariusz Rosik