Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

IV NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU Rok B (fioletowy) Nr 11 (10 marca 2002)

Rozważanie

(J 8, 12) W odpowiednim dla mnie czasie Pan Bóg na pewno uczyni jakiś znak, dając mi szansę jednoznacznego opowiedzenia się za Nim, tzn. za prawdą, za światłością - wbrew kłamstwu i ciemności. Nie możliwe jest, abym nie zauważył, że coś się stało w moim życiu. Ale to dopiero początek drogi. Decydująca walka jest przede mną. Stanę się tym, co wybiorę. Jeśli odrzucę "ciemność", będę widział, ale jeśli "ciemność" nazwę światłem, zginę. W ciemności nawet najmniejszy płomyk światła budzi zainteresowanie. Gdy więc moje życie, pod wpływem łaski Boga, zostaje wyrwane z mroku, musi budzić reakcję otoczenia - która nierzadko przybiera formę sprzeciwu, bo ciemność nienawidzi światła. Lecz jeśli odrzucają mnie za to, że chcę być wierny prawdzie, to znaczy, że jestem dzieckiem światłości. Gdy zaś kochają mnie za moją ciemność, to znaczy, że jestem otoczony śmiertelnymi wrogami. Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia.