Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

XI NIEDZIELA ZWYKŁA Rok B (zielony) Nr 32 (17 czerwca 2012)

Liturgia słowa

Gdym myślimy o Kościele, zarówno jako o budowli, jak i o wspólnocie, to być może zachwycamy się jego potęgą. Inni, jemu przeciwni, patrzą na ten wzrost zazdrosnym okiem. Dziś jednak Chrystus Pan chce nam pokazać rozwój swego Królestwa od jego skromnych początków. Ziarno z drobnego pędu Mesjasza staje się potężnym drzewem, gdzie każdy ma schronienie.

PIERWSZE CZYTANIE (Ez 17,22-24)

Cedr to bardzo wysokie i rozłożyste drzewo. Może symbolizować rozrastające się narody w ziemi Kanaan. Pośród większych i mniejszych zielonych gałęzi Bóg odnajduje na wierzchołku małą gałązkę. To ona wyda owoc i stanie się wspaniałym cedrem, pod którym znajdą schronienie różne zwierzęta. To, co było niskie i uschłe, stanie się wielkie i wspaniałe.

Czytanie z Księgi proroka Ezechiela

To mówi Pan Bóg:
«Ja także wezmę wierzchołek z wysokiego cedru i zasadzę, u najwyższych jego pędów ułamię gałązkę i zasadzę ją na górze wyniosłej i wysokiej.
Na wysokiej górze izraelskiej ją zasadzę. Ona wypuści gałązki i wyda owoc, i stanie się cedrem wspaniałym. Wszystko ptactwo pod nim zamieszka, wszystkie istoty skrzydlate zamieszkają w cieniu jego gałęzi.
I wszystkie drzewa polne poznają, że Ja jestem Panem, który poniża drzewo wysokie, który drzewo niskie wywyższa, który sprawia, że drzewo zielone usycha, który zieloność daje drzewu suchemu. Ja, Pan, rzekłem i to uczynię».

PSALM (Ps 92,2-3.13-14.15-16)

Obraz drzewa cedrowego pojawia się także w Psalmie. W tym przypadku jest on już obrazem pojedynczego człowieka, który jest sprawiedliwy. To on zakwitnie, rozrośnie się, a owoc będzie wydawał nawet w starości. Swe życiodajne soki czerpie z samego Boga, który jest pełnią sprawiedliwości. Wierność Bogu zawsze owocuje w sposób niewyobrażalny.

Refren: Dobrze jest śpiewać Tobie, Panie, Boże.

Dobrze jest dziękować Panu *
i śpiewać Twemu imieniu, Najwyższy:
z rana głosić Twoją łaskawość, *
a wierność Twoją nocami. Ref.

Sprawiedliwy zakwitnie jak palma, *
rozrośnie się jak cedr na Libanie.
Zasadzeni w domu Pańskim *
rozkwitną na dziedzińcach naszego Boga. Ref.

Nawet i w starości wydadzą owoc, *
zawsze pełni życiodajnych soków,
aby świadczyć, że Pan jest sprawiedliwy, *
On Opoką moją i nie ma w Nim nieprawości. Ref.

DRUGIE CZYTANIE (2Kor 5,6-10)

W dzisiejszej liturgii słowa, obok obrazów ukazujących rozwój i rozkwit drzewa, poznajemy nauczanie św. Pawła, który zwraca naszą uwagę na to, że jako istoty stworzone przez Boga „jesteśmy w ciele”. W tym ciele czujemy się raz dobrze, a raz źle. Musimy pamiętać, że chociaż jest ono darem Bożym, to jednak sprawia, że „jesteśmy pielgrzymami z daleka od Pana”. Ten dystans zmniejsza się wtedy, gdy żyjemy tak, aby podobać się swemu Stwórcy.

Czytanie z Drugiego Listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian

Bracia:
Mając tę ufność, wiemy, że jak długo pozostajemy w ciele, jesteśmy pielgrzymami z daleka od Pana. Albowiem według wiary, a nie dzięki widzeniu postępujemy. Mamy jednak nadzieję i chcielibyśmy raczej opuścić nasze ciało i stanąć w obliczu Pana.
Dlatego też staramy się Jemu podobać, czy to gdy z Nim jesteśmy, czy gdy z daleka od Niego. Wszyscy bowiem musimy stanąć przed trybunałem Chrystusa, aby każdy otrzymał zapłatę za uczynki dokonane w ciele, złe lub dobre.

 

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Ziarnem jest słowo Boże, a siewcą jest Chrystus,
każdy, kto Go znajdzie, będzie żył na wieki.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA (Mk 4,26-34)

Poprzez przypowieści o przeobrażeniu się ziarna w zboże lub w drzewo Jezus ukazuje wzrost Królestwa Bożego. To ziarno, które przecież jest Słowem Bożym, ma w sobie ogromną moc. Dzięki niej to, co najmniejsze na ziemi, w Królestwie niebieskim staje się największe. Jest to możliwe dlatego, że uczyniło się małym i zajęło ostatnie miejsce, a Bóg wywyższa pokornych.

Słowa Ewangelii według świętego Marka

Jezus powiedział do tłumów:
«Z królestwem Bożym dzieje się tak, jak gdyby ktoś nasienie wrzucił w ziemię. Czy śpi, czy czuwa, we dnie i w nocy nasienie kiełkuje i rośnie, on sam nie wie jak. Ziemia sama z siebie wydaje plon, najpierw źdźbło, potem kłos, a potem pełne ziarnko w kłosie. A gdy stan zboża na to pozwala, zaraz zapuszcza sierp, bo pora już na żniwo».
Mówił jeszcze: «Z czym porównamy królestwo Boże lub w jakiej przypowieści je przedstawimy? Jest ono jak ziarnko gorczycy; gdy się je wsiewa w ziemię, jest najmniejsze ze wszystkich nasion na ziemi. Lecz wsiane, wyrasta i staje się większe od jarzyn; wypuszcza wielkie gałęzie, tak że ptaki powietrzne gnieżdżą się w jego cieniu».
W wielu takich przypowieściach głosił im naukę, o ile mogli ją rozumieć. A bez przypowieści nie przemawiał do nich. Osobno zaś objaśniał wszystko swoim uczniom.