Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

XXXII NIEDZIELA ZWYKŁA Rok A (zielony) Nr 55 (6 listopada 2011)

Katecheza

Całun Turyński a tekstylologia (3)

Kolejne odpowiedzi na pytania o Całun Turyński przynosi tekstylologia – nauka zajmująca się włókiennictwem. Płótno zostało utkane z żółtego lnu, jest miękkie i łatwo się składa, waży około 2,5 kilograma. Wbrew pozorom lniane tkaniny bardzo dobrze się przechowują – nawet różne insekty trzymają się od nich z daleka ze względu na brak w nich niektórych środków odżywczych i twardość włókien. Świadectwa historyczne mówią, że Galilea była jednym z ośrodków produkcji lnu, który w tej części świata miał charakterystyczny słomkowy kolor.
Skręt włókien Całunu jest zgodny z ruchem wskazówek zegara. Taki właśnie splot był popularny na terenach syro-palestyńskich, w przeciwieństwie do powszechnie stosowanego w Egipcie tkanego w przeciwnym kierunku. Bo właśnie Państwo Faraonów trzeba uznać za wiodące prym w obróbce lnu. Przypuszcza się, że Żydzi nauczyli się tej sztuki w czasie niewoli egipskiej. Charakterystyczne elementy tkaniny Całunu – takie jak utkanie jej po przekątnej, systemem „trzy na jeden” (prowadzenie wątku na przemian raz nad trzema, raz nad jedną nicią osnowy) i w kształcie „rybiego szkieletu” albo „jodełki” – są bardzo rzadko spotykane w innych starożytnych czy średniowiecznych tkaninach. Nie wyklucza to jednak możliwości powstania jej w czasach Jezusa. Brak podobnych tkanin jest wytłumaczalny w prosty sposób – prześcieradła pogrzebowe na ogół rozkładały się razem z ciałami zmarłych.
Badacze odnaleźli na Całunie również ślady włókien bawełny z gatunku charakterystycznego dla Środkowego Wschodu. Mogły się tam pojawić przez setki lat istnienia płótna, jego licznych podróży i kontaktu z nim różnych osób, ale prawdopodobnym wydaje się również, że zostały tam wplecione w zakładzie tkackim, gdzie materiał powstał. Te same bowiem krosna wykorzystywano do produkcji tkanin lnianych i bawełnianych. Należy też zauważyć, że na Całunie nie znaleziono śladów wełny. Można to wytłumaczyć przestrzeganiem prawa żydowskiego, które zabraniało wspólnego przechowywania materiałów pochodzenia zwierzęcego i roślinnego.
Wymiary Całunu (436 cm na 110 cm) mogą świadczyć o tym, że materiał był odmierzany miarą łokciową. Za czasów Jezusa był to naturalny sposób mierzenia długości – łokieć wynosił 54,35 cm długości. Całun liczyłby zatem osiem łokci na dwa.
Tekstylolodzy uważają, że jest to materiał wyśmienitej jakości, zatem musiał sporo kosztować. Jednak ktoś tak zamożny jak Józef z Arymatei mógł sobie pozwolić na kupno płótna pogrzebowego służącego do owinięcia umęczonego ciała jego Mistrza.

Przemysław Radzyński