Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

UROCZYSTOŚĆ WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH Rok A (biały) Nr 54 (1 listopada 2011)

Katecheza

Całun Turyński a palinologia (2)

Palinologia, czyli nauka o pyłkach roślin, jest kolejną dziedziną, którą zastosowano do badania Całunu Turyńskiego. Pyłek kwiatowy wbrew pozorom jest bardzo odporny na zniszczenie. Może przetrwać tysiące lat – nie szkodzi mu wysoka temperatura (do 300 °C) czy kontakt z kwasami. Dodatkowo zarodniki każdego gatunku mają różne kształty. W ten sposób można zidentyfikować roślinność, a co za tym idzie, także terytorium przebywania tkaniny, z której zdjęto materiał badawczy.
Badań tego typu podjął się Max Frei – szwajcarski kryminolog, protestant. Z jego, pionierskich na tym polu, ustaleń wynika, że na płótnie obecne są pyłki co najmniej 58 gatunków roślin. Kilkanaście rośnie w Europie. Jednak przeważająca większość jest charakterystyczna dla Palestyny, a nawet samej Jerozolimy. Trzynaście zidentyfikowanych śladów wskazuje na byliny występujące jedynie na pustyni Negev i nad Morzem Martwym. Izraelscy palinolodzy potwierdzają, że pyłki odkryte na Całunie są typowe dla flory Izraela. Pyłki trzech roślin nie występują ani w Europie, ani w Palestynie. Są charakterystyczne dla Urfy i Istambułu czyli historycznych miast Edessy i Konstantynopola.
Na płótnie odkryto również ślady świeżych kwiatów – podobne do tych, które tworzą się w starych zielnikach. Wszystkie pochodzą z Palestyny i kwitną wczesną wiosną. Może to sugerować, że tkanina była wykorzystywana w czasie nabożeństw związanych ze świętami Zmartwychwstania, w czasie których składano kwiaty na Całunie. Do dzisiaj prawosławni i Koptowie składają kwiaty na obrusach przedstawiających złożenie Chrystusa do grobu. Pyłki roślin mogły się znaleźć na materiale również w momencie samego pogrzebu, albo nawet w czasie tkania płótna. Zarodniki aloesu zidentyfikowano w miejscach kontaktu Całunu z krwią – potwierdzałoby to, że ciało zostało po śmierci namaszczone wonnościami.
Obecność znacznie większej liczby pyłków w okolicach twarzy sugeruje, że była ona wystawiona na dłuższe działanie powietrza niż pozostałe części. Potwierdzałoby to hipotezę złożenia Całunu w ten sposób, że oglądano tylko twarz, którą przedstawiał czczony w Edessie Mandylion.
Dzięki analizie pyłkowej można naszkicować drogę, którą przebył Całun. Na tym szlaku na pewno znajdą się Palestyna, Mezopotamia, Konstantynopol, Francja i Włochy, co potwierdzają również źródła historyczne. Zatem kolejna dziedzina nauki przynosi dowody na to, że Całun Turyński może być świadkiem z czasów Jezusa Chrystusa.

Przemysław Radzyński