Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

XXXI NIEDZIELA ZWYKŁA Rok A (zielony) Nr 53 (30 października 2011)

Wprowadzenie do liturgii

MÓWIĄ, ALE NIE CZYNIĄ

W dzisiejszej liturgii słowa padają ostre sformułowania pod adresem tych, którzy mieli być przewodnikami duchowymi Ludu Wybranego. Malachiasz gani kapłanów za sprzeniewierzenie się obowiązkom i łamanie przymierza, a także wypowiada słowa o przekleństwie. Jezus, wskazując na uczonych w Piśmie i faryzeuszy, zarzuca im hipokryzję. To ci, którzy zasiadali na „katedrze Mojżesza”, a więc mieli przybliżać wiernych do Boga przez składanie ofiar, rytualne oczyszczenia oraz objaśnianie Prawa. Ich postawa przeszła jednak w formalizm religijny i powierzchowność. Choć ręce może były pełne od składanych ofiar, a usta od wygłaszanych nauk, to jednak serce pozostawało puste, z dala od Boga. Taka postawa jest antyświadectwem, nawet wtedy, gdy wyraża się w pięknych i wzniosłych czynnościach liturgicznych czy nauczaniu.
Dziś także kapłani, a wraz z nimi wszyscy chrześcijanie, słyszą słowa krytyki i zarzuty typu „mówią, ale nie czynią…”, a nawet przekleństwa. Niekiedy są to oskarżenia w pełni uzasadnione, innym razem wynikają jedynie z agresji i nienawiści do Chrystusa i Kościoła. Drogę do bycia autentycznym świadkiem wypowiadanych słów wskazuje św. Paweł: „chcieliśmy wam dać nie tylko naukę Bożą, lecz nadto dusze nasze”. Postawa całkowitego oddania się w służbie Słowa Bożego zawsze przyniesie błogosławiony owoc, gdyż jest odbiciem miłości matki do dzieci, a nade wszystkim miłości Chrystusa do Kościoła. „Miłość wszystko przetrzyma”. Nawet to najtrudniejsze!

ks. Mariusz Szmajdziński

„Kto się wywyższa, będzie poniżony”.
(Mt 23,12)