Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

XXII NIEDZIELA ZWYKŁA Rok A (zielony) Nr 44 (28 sierpnia 2011)

Wprowadzenie do liturgii

KRZYŻ Z PROMIENIAMI

Zapowiedzi Jezusa, „że musi iść do Jerozolimy i wiele cierpieć, że będzie zabity”, przeciwstawia się Piotr: „Panie, niech Cię Bóg broni!”. To myślenie Piotra jest wynikiem ziemskiej zapobiegliwości, to myślenie na krótką metę w celu odniesienia doczesnego sukcesu. Jezus, zawsze do końca posłuszny woli Ojca, nie może i nie chce przyjąć takiego „roztropnego” rozwiązania. Ono bowiem nie ceni tego, co trudne, co łączy się z cierpieniem i krzyżem.
Nie ma Chrystusa bez krzyża i nie można bez krzyża służyć Chrystusowi. Stąd, pod adresem swoich uczniów skieruje On słowa: „Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje”. Wzywając na drogę krzyża, Pan Jezus uczy zrozumienia jego sensu. Chrystus, umierając na krzyżu, zwyciężył grzech i pokonał śmierć, wprowadził pokój i jedność. W tajemnicy krzyża wszystkich nas pojednał z Bogiem i między sobą. Chrystusowy krzyż trzeba zawsze łączyć z chwałą, Jego śmierć ze zmartwychwstaniem, a Wielki Piątek z Wielkanocą. I to dopiero jest pełny symbol naszej wiary: krzyż z promieniami, który tak często spotykamy na cmentarnych nagrobkach.
Nie bójmy się zatem krzyża i tej drogi, którą on wyznacza. Na początku wiąże się to z cierpieniem, ale zawsze jest ono tylko wstępem do zmartwychwstania. I nikt, kto wiernie szedł w życiu za Jezusem, nigdy tego nie żałował. Bowiem na końcu odłożono dla nas wieczną nagrodę.

ks. Zbigniew Godlewski

„Nie bierzcie więc wzoru z tego świata”.
(Rz 12,2)