Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

XIX NIEDZIELA ZWYKŁA Rok A (zielony) Nr 40 (7 sierpnia 2011)

Wprowadzenie do liturgii

TEOTROPIZM

W przyrodzie znany jest tropizm, czyli reakcja rośliny lub zwierzęcia na bodziec zewnętrzny (dotyk, pole elektryczne, czynnik chemiczny, światło, bodziec grawitacyjny, działanie wody, zmiana temperatury) w kierunku bodźca lub przeciwnie – ucieczka od niego. W świetle dzisiejszych czytań mszalnych możemy mówić, przez analogię, o teotropizmie, czyli o potrzebie wychylenia się w kierunku Boga, który przychodzi, aby ożywić nasze twarde serca.
Bóg dla naszego rozwoju duchowego dopuszcza chwile próby. Oczekuje z naszej strony odpowiedzi, czyli pewnego wysiłku. Eliasz musiał wyjść z groty, by rozpoznać przechodzącego Pana. Apostołowie z dzisiejszej Ewangelii musieli wytężyć wzrok, żeby zobaczyć kroczącego po jeziorze Jezusa, a Piotr zdobył się na odwagę pójścia po wodzie. Gdy w wyniku wątpliwości, czy podoła, zaczął tonąć, musiał krzyknąć: „Panie, ratuj mnie”.
Wakacje to szansa urlopu, wyjścia z naszych domów, mieszkań, by odpocząć. Można „zaszyć się w jakiejś jaskini” albo też wychylić się z niej, by spotkać się z Panem. Może się to dokonać w zaciszu wiejskiego, górskiego kościółka, na plaży o wczesnym poranku lub wieczorem, gdy słońce ginie za taflą wody, albo też podczas pieszej pielgrzymki. Czy i w jakim stopniu wyciągniemy ręce do Boga, odnowimy komunię z Nim, zależy naprawdę od nas samych. Chrześcijaństwo wymaga wysiłku, trudu, poświęcenia, odwagi. Chrystus zachęca nas, mówiąc: „Przyjdź (…). Czemu zwątpiłeś (…)?”.

ks. Zbigniew Krzyszowski

„Odwagi, Ja jestem, nie bójcie się”.
(Mt 14,27)