Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

XVIII NIEDZIELA ZWYKŁA Rok A (zielony) Nr 39 (31 lipca 2011)

Liturgia słowa

Miłosierny Bóg dostrzega wszystkie potrzeby swoich stworzeń. Pośród wielu doświadczanych przez nas trosk i braków najdotkliwszy jest jednak głód naszego serca, który nasyci jedynie Boża miłość. Pan swoją troską ogarnia każdego, ucząc nas zauważać również potrzeby naszych bliźnich i śpieszyć im z pomocą.

PIERWSZE CZYTANIE (Iz 55,1-3a)

Wezwanie Boże zostaje skierowane do wszystkich ludzi spragnionych i potrzebujących. Obraz głodu i pragnienia oraz nasycenia go przez samego Boga symbolizuje rzeczywistość o wiele głębszą, głód prawdziwego życia. Otworzenie się na dar Słowa Bożego umożliwia nam spotkanie z Bogiem, który nasyca głód naszych serc.

Czytanie z Księgi proroka Izajasza

To mówi Pan Bóg:
«Wszyscy spragnieni, przyjdźcie do wody, przyjdźcie, choć nie macie pieniędzy. Kupujcie i spożywajcie, dalejże, kupujcie bez pieniędzy i bez płacenia za wino i mleko.
Czemu wydajecie pieniądze na to, co nie jest chlebem? I waszą pracę na to, co nie nasyci? Słuchajcie Mnie, a jeść będziecie przysmaki i dusza wasza zakosztuje tłustych potraw.
Nakłońcie wasze ucho i przyjdźcie do Mnie, posłuchajcie Mnie, a dusza wasza żyć będzie».

PSALM (Ps 145,8-9.15-16.17-18)

Bóg jawi się nam jako miłosierny Stwórca, który troskliwie czuwa nad swoim stworzeniem. On zauważa potrzeby każdej żywej istoty i wobec wszystkich objawia swoją łaskawość. Boża pomoc dociera do nas zawsze, ilekroć szczerym sercem zwracamy się do naszego Pana.

Refren: Otwierasz rękę, karmisz nas do syta.

Pan jest łagodny i miłosierny, *
nieskory do gniewu i bardzo łaskawy.
Pan jest dobry dla wszystkich, *
a Jego miłosierdzie nad wszystkim, co stworzył. Ref.

Oczy wszystkich zwracają się ku Tobie, *
a Ty karmisz ich we właściwym czasie.
Ty otwierasz swą rękę *
i karmisz do syta wszystko, co żyje. Ref.

Pan jest sprawiedliwy na wszystkich swych drogach *
i łaskawy we wszystkich swoich dziełach.
Pan jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają, *
wszystkich wzywających Go szczerze. Ref.

DRUGIE CZYTANIE (Rz 8,35.37-39)

Człowiek może doświadczać wielu przeciwności, które wydają się nie do przejścia. Cierpienia chrześcijanina, które przedstawia nam święty Paweł, dotyczą zarówno sfery materialnej, duchowej, jak i relacji z innymi. Jedynie miłość dana nam od Ojca w Jezusie Chrystusie uzdalnia nas do przezwyciężenia wszystkich przeciwności. A jest to miłość tak mocna, że żadna siła nie może jej nas pozbawić.

Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Rzymian

Bracia:
Któż nas może odłączyć od miłości Chrystusowej? Utrapienie, ucisk czy prześladowanie, głód czy nagość, niebezpieczeństwo czy miecz?
Ale we wszystkim tym odnosimy pełne zwycięstwo dzięki Temu, który nas umiłował. I jestem pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani zwierzchności, ani rzeczy teraźniejsze, ani przyszłe, ani potęgi, ani co wysokie, ani co głębokie, ani jakiekolwiek inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Boga, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Mt 4,4b)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Nie samym chlebem żyje człowiek,
lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA (Mt 14,13-21)

Pełne miłości i troski serce Jezusa otwiera się na potrzeby przychodzącego do Niego tłumu. Widząc opuszczonych ludzi, Jezus rezygnuje z czasu swego odosobnienia i przychodzi im z pomocą. Znak rozmnożenia chleba to nie tylko przejaw boskiej mocy Jezusa. Mówiąc do apostołów „wy dajcie im jeść”, Jezus poucza swoich uczniów, aby dostrzegali ludzkie potrzeby i – pomimo niewielkich zasobów – troszczyli się o tych, do których są posłani.

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza

Gdy Jezus* usłyszał o śmierci Jana Chrzciciela, oddalił się stamtąd w łodzi na miejsce pustynne, osobno. Lecz tłumy zwiedziały się o tym i z miast poszły za Nim pieszo. Gdy wysiadł, ujrzał wielki tłum. Zlitował się nad nimi i uzdrowił ich chorych.
A gdy nastał wieczór, przystąpili do Niego uczniowie i rzekli: «Miejsce to jest puste i pora już spóźniona. Każ więc rozejść się tłumom: niech idą do wsi i zakupią sobie żywności».
Lecz Jezus im odpowiedział: «Nie potrzebują odchodzić; wy dajcie im jeść».
Odpowiedzieli Mu: «Nie mamy tu nic prócz pięciu chlebów i dwóch ryb».
On rzekł: «Przynieście Mi je tutaj».
Kazał tłumom usiąść na trawie, następnie wziął te pięć chlebów i dwie ryby, spojrzał w niebo, odmówił błogosławieństwo i połamawszy chleby, dał je uczniom, uczniowie zaś tłumom. Jedli wszyscy do sytości i zebrano z tego, co pozostało, dwanaście pełnych koszy ułomków. Tych zaś, którzy jedli, było około pięciu tysięcy mężczyzn, nie licząc kobiet i dzieci.