Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

XV NIEDZIELA ZWYKŁA Rok A (zielony) Nr 36 (10 lipca 2011)

Katecheza

Bóg Ojciec – medytacja

Dla nas jest tylko jeden Bóg Ojciec, od którego wszystko pochodzi, a my jesteśmy dla Niego. I jeden jest Pan, Jezus Chrystus, przez którego jest wszystko i my jesteśmy przez Niego.

(1Kor 8,6)

1. Ojcu przyznaje się stworzenie, opatrzność i kierowanie światem. Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię, rośliny, zwierzęta i człowieka. W swej wszechmocy z niczego wyprowadził wszystko, co istnieje. Obecnie Bóg uczestniczy w zrodzeniu każdego człowieka, stwarzając duszę i wlewając ją w ciało.
Rozporządza On wszystkimi wydarzeniami, podtrzymuje historię i kieruje wiekami. Z woli Bożej dzieje świata przygotowują przyjście Syna Bożego; dokonały, dokonują i będą dokonywać wcielenia, rozwijając je aż do sądu ostatecznego (…).

2. Wszystko otrzymałem od Boga: wszystko, co mnie otacza, co mnie podtrzymuje, co znajduje się we mnie. Gdyby Bóg zażądał tego, co mi dał, nic by mi nie zostało, nawet życie: zginąłbym. Jest to prawda, którą mam zawsze rozpoznawać: „Co masz, czegoś nie otrzymał? Jeśli więc otrzymałeś, to dlaczego przechwalasz się, jakbyś nie otrzymał?” (1Kor 4,7).
Żyję pod ujmującym kierownictwem Ojca niebieskiego: powinienem powierzyć się Jego opatrzności, która skoro troszczy się o kwiaty polne i ptaki powietrzne, o ileż bardziej myśli o człowieku będącym Jego obrazem i stworzeniem! Nawet nasze włosy na głowie policzył!

3. Panie, należę do Ciebie: jestem Twój, cały Twój. A to, co mi dałeś, ofiaruję Tobie: rozum, pamięć, wolę, ciało, zmysły, wszystko, co służy do życia. Jestem niczym, Ty jesteś najwyższym Panem, wszystkim.
Powierzam się Twojej opatrzności. Jestem pewien, że wszystkim rozporządzasz z miłością, niczym czuły ojciec. Będę szukał Twojego królestwa i swojego uświęcenia, a Ty, o Dobry Ojcze, zaopatrzysz mnie we wszystko inne.

Rachunek sumienia. Czy chełpię się czymś, dogadzam sobie? Czy zawsze oddaję chwałę Bogu, tylko Bogu i za wszystko Bogu? Czy boję się dotkliwego braku lub niedoskonałości rzeczy doczesnych? Czy zniechęcam się w trudnych czasach? Czy naprawdę szukam królestwa Bożego? Czy znajduję wytchnienie w ramionach Ojca niebieskiego?

Postanowienie. Jestem dzieckiem Bożym. To największe wyniesienie i zaszczyt. Sam z siebie nic nie posiadam, to akt głębokiej pokory.

Modlitwa. Przyjmij, Panie, całą moją wolność; przyjmij pamięć, rozum i całą wolę. Cokolwiek mam i posiadam, Tyś mi to dał. Wszystko to zwracam Tobie, abyś Ty wszystkim zarządzał. Daj mi tylko Twoją miłość i łaskę, a będę dość bogaty. Niczego więcej nie pragnę.

bł. Jakub Alberione