Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

III NIEDZIELA WIELKANOCNA Rok A (biały) Nr 26 (8 maja 2011)

Katecheza

Fatima

„Smuga odbitego światła zdawała się przenikać ziemię, a my zobaczyliśmy jakby wielkie ogniste morze. W nim zanurzone były czarne i przypalone złe duchy i dusze w ludzkiej postaci, podobne do przezroczystych węgli, które w chmurach dymu były wyciągane do góry z płomieni wydobywających się z samych dusz i spadały ze wszystkich stron jak iskry w wielkich pożarach, bez ciężaru czy równowagi, pośród krzyku i płaczu, bólu i rozpaczy wywołujących przerażenie i drżenie ze strachu. Złe duchy wyróżniały się okropnymi i wstrętnymi kształtami zwierząt strasznych i nieznanych, ale przezroczystych jak czarne, rozpalone węgle.
Ta wizja trwała moment. Jesteśmy wdzięczni naszej dobrej Matce za łaskę, że uprzedziła nas przedtem obietnicą, że zaniesie nas do raju. Uważam, że w przeciwnym razie umarlibyśmy ze strachu i przerażenia.
Z wyrazem błagania o pomoc zwróciliśmy wzrok na Matkę Bożą, która powiedziała nam z dobrocią i smutkiem:
- Zobaczyliście piekło, gdzie idą dusze biednych grzeszników. Pan chce ustanowić w świecie nabożeństwo do mojego Niepokalanego Serca, aby ich uratować. Jeśli zrobicie to, co wam powiem, wiele dusz zostanie ocalonych i nastanie pokój”.
To fragment opisu objawienia w Fatimie z dnia 13 lipca 1917 roku, jaki zostawiła Siostra Łucja. Tego samego dnia Maryja mówiła jeszcze: „…będę wymagać poświęcenia Rosji Mojemu Niepokalanemu Sercu i wynagradzających Komunii św. w pierwsze soboty miesiąca. Jeśli ludzie posłuchają moich żądań, Rosja nawróci się i nastanie pokój. W przeciwnym razie rozpowszechni w świecie swoje błędy, wzniecając wojny i prześladowania Kościoła...”.
Dnia 10 grudnia 1925 roku w Pontevedra, w Hiszpanii, Maryja, objawiając się Siostrze Łucji, powiedziała: „Spójrz, moja córko, na me serce otoczone cierniami, które niewdzięczni ludzie bez ustanku wbijają w Nie przez swoje bluźnierstwa i brak wdzięczności. Przynajmniej ty staraj się Mnie pocieszyć i powiedz, że w godzinie śmierci obiecuje przyjść na pomoc ze wszystkimi łaskami potrzebnymi do zbawienia tym, którzy przez pięć miesięcy w pierwsze soboty wyspowiadają się, przyjmą Komunię świętą, odmówią jeden różaniec i przez piętnaście minut rozmyślania nad piętnastoma tajemnicami różańcowymi towarzyszyć Mi będą w intencji zadośćuczynienia”.


br. Adam Szczygieł – paulista