Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

UROCZYSTOŚĆ NMP KRÓLOWEJ POLSKI Rok A (biały) Nr 25 (3 maja 2011)

Katecheza

Kochana, czyli jeden nos

Nazywam się s. Lucia Youngmi Kim i należę do Zgromadzenia Sióstr Świętego Pawła. Urodziłam się w Korei Południowej w rodzinie buddyjskiej. Kiedy miałam 14 lat, moi rodzice zachęceni świadectwem życia swoich znajomych, którzy byli katolikami, postanowili całą rodziną przyjąć chrzest. Kiedy uczęszczałam do szkoły, po raz pierwszy spotkałam się z siostrami paulistkami, które prowadziły miesięczną akcję misyjną w naszej parafii w Gaungju i rozprowadzały wartościowe książki.
Gdy jako dorosła dziewczyna pragnęłam wstąpić do zgromadzenia zakonnego i długo szukałam tego jedynego, w końcu przyjechałam do paulistek. Ze zdziwieniem odkryłam, że to właśnie one publikują książki, które niegdyś tak bardzo mnie poruszyły. Odczułam, że jest to znak i postanowiłam dołączyć do nich.
Po wstąpieniu do zakonu, pojawiało się we mnie pragnienie wyjazdu na misje. Najpierw skierowano mnie do Włoch. Kiedy od przełożonej dowiedziałam się, że mam wyjechać na misje do Polski, byłam bardzo zdziwiona. Wiedziałam, że to katolicki kraj. Okazało się jednak, że polska wspólnota paulistek jest bardzo mała, a ja miałam pomóc w jej rozwijaniu.
Kiedy siedem lat temu przyjechałam do Waszego kraju, w ogóle nie znałam języka. Bardzo mnie to bolało, bo chciałam służyć. Teraz udało mi się w miarę dobrze opanować polski, choć czasem zdarzają się zabawne sytuacje. Gdy moja starsza współsiostra woła mnie: kochana!, ja słyszę po koreańsku: „jeden nos”. Gdy ktoś prosi mnie o sól, ja słyszę jakbym miała podać alkohol. Bo słowo „sól” oznacza po koreańsku „alkohol”.
W Polsce posiadamy własne wydawnictwo i księgarnię w Warszawie, przy ul. Kredytowej 8. Naszą amboną jest maszyna drukarska, księgarnia, Internet… Siłę do apostolstwa czerpiemy z codziennej modlitwy, adoracji Najświętszego Sakramentu i Eucharystii. Najpierw same staramy się żyć Ewangelią, a dopiero potem dawać Ją innym.
Dziewczętom, które zastanawiają się nad wyborem drogi życiowej, chciałabym powiedzieć: „Odwagi!” Jezus bardzo często powtarzał: „Nie lękajcie się, Ja jestem z wami”. Pan Bóg daje powołanie każdemu, a my powinniśmy je odkrywać i wypełniać. Zgromadzenie zakonne nie odbiera wolności, lecz pomaga z niej korzystać. Tu uczymy się miłości bliźniego i mamy ogromne możliwości ewangelizowania.
 

spisała Agnieszka Wawryniuk