Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

VII NIEDZIELA ZWYKŁA Rok A (zielony) Nr 10 (20 lutego 2011)

Katecheza

Powołanie do miłości w Deus caritas est

Zdaniem Ojca św. Benedykta XVI wyrażonym w encyklice „Deus caritas est” nowość biblijnego objawienia Tajemnicy Boga przekłada się jednocześnie na nowość objawienia tajemnicy człowieka: „Pierwszą nowość wiary biblijnej stanowi (…) obraz Boga; drugą, zasadniczo fundamentalnie z nią związaną, jest obraz człowieka” (DCE 11). Można, z Tajemnicy Trójosobowego Boga: Ojca, Syna i Ducha Świętego, wyprowadzać wniosek, że także człowiek nie jest do pomyślenia w swej wielkości i doskonałości inaczej jak tylko we wzajemnych relacjach osobowych z Osobami Boskimi i innymi osobami stworzonymi: świata duchów i świata ludzi. To dlatego Biblia mówi o samotności Adama po stworzeniu i potrzebie dopełnienia go w jego człowieczeństwie przez podobną mu Ewę. Jednocześnie, Trójosobowy Bóg nie przestaje być Bogiem Jedynym i Jego miłość staje się obrazem tej miłości, która winna realizować się w miłości małżeńskiej – monogamicznej, ale jednoczącej dwie osoby wyłączną miłością (por. DCE 11).
Już w momencie stworzenia człowiek otrzymał osobową godność ze względu na podobieństwo do osobowego Boga. Objawia to zamysł Boga Stwórcy, aby bytować z człowiekiem na zasadzie Przymierza, które domaga się wierności, ale którego istotą jest miłość Boga do człowieka i miłość człowieka do Boga oraz innych ludzi. Właśnie w tym kryje się też zasadniczy sens przykazań miłości: Boga ponad wszystko, a innych jak siebie samego (por. DCE 9,10,14); w tym też sensie „imperatyw miłości bliźniego został wpisany w samą naturę człowieka” (DCE 31).
Wprawdzie Ojciec św. Benedykt XVI nie odnosi się w swej encyklice do myśli J. Pelikana, ale wypowiedź tego ostatniego w czasie międzynarodowego Sympozjum w Rzymie (1981 r.) poświęconego „Wspólnym korzeniom chrześcijańskich narodów Europy” doskonale ilustruje omawianą tu nowość wizji Boga i człowieka decydującą o osobowym charakterze miłości, którą jest Bóg, i którą On miłuje, oraz miłości, do której Bóg uzdalnia i powołuje człowieka. Uczony ten odniósł się do Tajemnicy Trójcy Świętej i Osobowego zjednoczenia natury boskiej z ludzka naturą w Jezusie Chrystusie. To Boże podobieństwo człowieka nie tylko w odniesieniu do Jedynego Boga, ale także Jedynego w Trzech Osobach: Ojca, Syna i Ducha Świętego, stało się źródłem rozumienia Boga w charakterze Jego osobowego bytowania i człowieka w jego osobowej godności. Ponadto, jest także istotnym wyznacznikiem dla chrześcijańskiego etosu, dla chrześcijańskiej duchowości i chrześcijańskiej świętości.
Podnoszony tu osobowy rys boskiej i ludzkiej miłości został ukazany już w dziele stworzenia, ale swą pełnię osiąga dopiero w dziele Chrystusowego odkupienia i życia wiecznego. Skoro tak wygląda prawda o naszym podobieństwie do Boga, to nie można pojąć doskonałości i świętości człowieka inaczej jak tylko przez jego ukształtowanie na wzór Chrystusa. Prowadzi do tego miłość, której wzorem jest Bóg zarówno w dziele stworzenia, jak zbawienia; miłość tak wymownie zakreślona w perykopie o Sądzie Ostatecznym (Mt 25,31-46).

ks. Walerian Słomka