Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

UROCZYSTOŚĆ NARODZENIA PAŃSKIEGO - Msza w nocy Rok A (biały) Nr 60 (25 grudnia 2010)

Wprowadzenie do liturgii

BEZBRONNY JAK HOSTIA

Wśród nocnej ciszy głos się rozchodzi - tą piękną kolędą rozbrzmiewają kościoły podczas Pasterki. W genialny sposób kolejne jej zwrotki prowadzą nas do głębi tajemnicy Bożego Narodzenia. Niestety, nie zawsze do niej docieramy, gdyż czasem nie śpiewamy tej pieśni do końca, zatrzymując się niejako w połowie drogi.
W prostych, niemal biblijnych wersetach mamy wszystko to, co najistotniejsze: wiarę prostaczków i ich wielką radość z niezwykłego spotkania. Radość niemalże doskonałą, która udziela się i nam śpiewającym. Sercem i wyobraźnią razem z pasterzami witamy Boga, który objawił się w bezbronnym Dziecięciu. A przecież czegoś nam brakuje: pojawia się tęsknota, by to spotkanie miało miejsce nie tylko w wyobraźni. Na tę tęsknotę wierzącego serca odpowiada ostatnia zwrotka kolędy, w cudowny sposób przerzucając most pomiędzy wiekami i kierując nasze oczy na kolejne przyjście Boga, który dziś pragnie narodzić się w naszym sercu.
I my czekamy na Ciebie, Pana,
A skoro przyjdziesz na głos kapłana
Padniemy na twarz przed Tobą,
Wierząc, żeś jest pod osłoną chleba i wina.
I tak dotarliśmy do końca. Bóg narodził się w Betlejem, aby mógł narodzić się w naszym sercu, abyśmy mogli przyjąć Go ukrytego pod płaszczem białej, równie bezbronnej co Dzieciątko, hostii. Czy przyjmiemy Go z wiarą i miłością?

o. Marek Cul - dominikanin

„Zwiastuję wam radość wielką”.
(por. Łk 2,10)