Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

XXXIII NIEDZIELA ZWYKŁA Rok C (zielony) Nr 54 (14 listopada 2010)

Katecheza

 

Św. Józef Moscati (1880-1927) – kanonizowany ordynator

Józef Moscati wśród świętych jest typem długodystansowca – wytrwała wierność to drugie imię świętości człowieka, której kształt został „napisany” przez przenikającą jego życie pracę-powołanie lekarza. Jak podkreśla współczesny hagiograf, o. Antonio Sicari, wybór stanu świeckiego, świadome bycie w świecie oraz praca nie były jakimś dodatkiem, lecz same w sobie wyznaczały drogę urzeczywistniania świętości. W wykonywany przez siebie zawód angażował się maksymalnie: był bezkompromisowy, wymagający, reprezentował najwyższy poziom intelektualisty (umiejętnie poruszając się oraz łącząc ze sobą płaszczyznę wiary i rozumu), lekarza i po prostu człowieka.

Pochodzący z wielodzietnej rodziny Józef urodził się w 1880 r. w Benewencie, jednak całe jego życie związane było z Neapolem, do którego ze względu na pracę w sądzie przeniósł się jego ojciec – Franciszek. Kariera naukowa przyszłej sławy świata medycyny była błyskotliwa i szybka – pełna erudycji praca doktorska, habilitacja w zakresie nauk medycznych oraz biochemii, stanowisko ordynatora szpitala, celnie stawiane diagnozy, wzięty wykładowca, którego uwielbiali studenci, mający na swoim koncie wiele publikacji oraz redagujący medyczny periodyk w językach angielskim, niemieckim, francuskim i hiszpańskim. Długo można by jeszcze wymieniać…

Skąd czerpał do tego wszystkiego potrzebne siły? Codzienna, poranna Eucharystia i Komunia Święta: „Kto każdego ranka przyjmuje Komunię Świętą, ten ma w sobie energię, która nigdy się nie wyczerpuje”. Bez zjednoczenia z Chrystusem, dzieło życia Moscatiego byłoby dziełem jakiegoś pobożnego filantropa, ewentualnie nawiedzonego katolika-maniaka, co zresztą mógł nieraz na swój temat usłyszeć Święty – przypomina Sicari. To, czym sam był przeniknięty, promieniowało na innych. Na swoich chorych patrzył integralnie – leczył nie tylko ich ciała, ale również dusze, niejednemu z nich zalecając „kurację eucharystyczną”. Na przedłużeniu tej myśli możemy – przywołując słowa z kanonizacji – dodać, że jedną z konsekwencji świętości Moscatiego była tzw. „humanizacja medycyny”, której w swojej praktyce lekarskiej był prawdziwym ambasadorem. Jego liturgiczne wspomnienie przypada 16 listopada.

Ryszard Paluch