Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

XXIV NIEDZIELA ZWYKŁA Rok C (zielony) Nr 44 (12 września 2010)

Wprowadzenie do liturgii

POZWÓLMY SIĘ ODNALEŹĆ

Kto z nas, mając 100 owiec, gdyby zgubił jedną, zostawiłby 99 i poszedł szukać tej zgubionej? Pewnie nikt. Nauczeni logicznego myślenia postąpilibyśmy zupełnie inaczej. Może dodatkowe ogrodzenie? Może kolejny pies, aby lepiej przypilnował stado? Tymczasem pasterz zostawia 99 i idzie za tą jedną, która się zagubiła. Co to oznacza? Gdy wokół Jezusa zgromadzili się „wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać”, On wykorzystując okazję odkrywa przed nimi, jaki jest Bóg. Otóż ten Bóg jest wytrwały w miłości, a po ludzku nielogiczny. Gdy człowiek zgubi się poprzez swój grzech, Bóg nie zostawia go samego, ale idzie za nim aż go znajdzie.
Jezus zachęca nas dziś do zadania sobie pytania: w jakiego Boga Ty wierzysz? Jak często twoja słabość, której doświadczasz mówi ci: On już cię nie kocha; nie jesteś godzien, aby być Jego dzieckiem. Może od młodych lat słyszałeś, jak rodzice czy dziadkowie mówili ci: „jeśli zrobisz to źle, to Bóg cię ukarze; nie rób tak, bo Bozia cię porwie; a widzisz Bozia cię ukarała…” i wiele podobnych „wychowawczych” stwierdzeń. Wielu z nas ma serca nasączone takim jadem kłamstwa. Jak wielu „czuje”, że Bóg nieustannie ich obserwuje i tylko czyha, żeby ich na czymś przyłapać, aby potem rozkoszować się ukaraniem ich? Czy taki jest nasz Bóg? Jezus chce burzyć nasze „logiczne” myślenie o Bogu i ukazuje nam „nielogiczne” szaleństwo Bożej miłości do nas – miłości mimo naszej słabości, bo tak właśnie kocha Bóg.

ks. Adam Raczkowski

„Cieszcie się ze mną, bo znalazłam drachmę, którą zgubiłam”.
(Łk 15,6)