Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

VI NIEDZIELA ZWYKŁA Rok B (zielony) Nr 8 (15 lutego 2009)

Liturgia słowa

Stajemy przed Bogiem jako ludzie grzeszni, potrzebujący oczyszczenia. Jezus obmywa nas w sakramencie pokuty i pojednania, obdarza łaską i przygotowuje do spotkania z sobą w Eucharystii. Za chwilę będziemy mogli przeżyć to radosne spotkanie z Nim na uczcie, którą dla nas przygotował.

PIERWSZE CZYTANIE (Kpł 13, 1-2. 45-46)

Czytanie z Księgi Kapłańskiej ukazuje nam surowe przepisy Prawa, dotyczące chorych na trąd. Trędowaty był nie tylko wykluczony ze wspólnoty ludu, ale także napiętnowany, gdyż uważano, że przyczyną choroby są ciężkie grzechy i chory ponosi zasłużoną karę. Każdy grzech ze swej natury prowadzi do izolacji, zrywa więzy wspólnoty z Bogiem i braćmi. Nie jest to izolacja zewnętrzna, polegająca na nakazie opuszczenia wspólnoty, jak to było w Prawie Starego Testamentu, lecz o wiele głębsza i jeszcze bardziej przejmująca samotność duchowa, pustka i ciemność śmierci.

Czytanie z Księgi Kapłańskiej

Tak powiedział Pan do Mojżesza i Aarona: «Jeżeli u kogoś na skórze ciała pojawi się nabrzmienie albo wysypka, albo biała plama, która na skórze jego ciała jest oznaką trądu, to przyprowadzą go do kapłana Aarona albo do jednego z jego synów kapłanów.
Trędowaty, który podlega tej chorobie, będzie miał rozerwane szaty, włosy w nieładzie, brodę zasłoniętą i będzie wołać: „Nieczysty, nieczysty!” Przez cały czas trwania tej choroby będzie nieczysty. Będzie mieszkał w odosobnieniu. Jego mieszkanie będzie poza obozem».

PSALM (Ps 32, 1-2. 5 i 11)

Psalmista mówi nam o tym, że prawdziwe szczęście rodzi się z przebaczenia, jakim obdarowuje nas Bóg. Każdy człowiek jest grzeszny, ale najważniejsze jest szczere serce, które staje przed Bogiem w prawdzie i powierza Mu siebie w swej słabości. Postępujmy więc tak, jak wzywają nas do tego słowa Psalmu: Grzech wyznałem Tobie i nie ukryłem mej winy. Rzekłem: wyznaję mą nieprawość Panu, a Ty darowałeś niegodziwość mego grzechu.

Refren: Tyś mą ucieczką i moją radością.

Szczęśliwy człowiek, któremu odpuszczona została nieprawość, *
a jego grzech zapomniany.
Szczęśliwy ten, któremu Pan nie poczytuje winy, *
a w jego duszy nie kryje się podstęp. Ref.

Grzech wyznałem Tobie i nie ukryłem mej winy.
Rzekłem: «Wyznaję mą nieprawość Panu», *
a Ty darowałeś niegodziwość mego grzechu.
Cieszcie się i weselcie w Panu, sprawiedliwi, *
radośnie śpiewajcie wszyscy prawego serca. Ref.

DRUGIE CZYTANIE (1 Kor 10, 31 – 11, 1)

Święty Paweł ukazuje nam niezwykłą perspektywę: całe nasze życie, wraz ze wszystkimi jego przejawami i szczegółami – może być przeżyte na chwałę Boga. Stwórca może być uwielbiony we wszystkim, co czynimy. Z taką świadomością rozpoczynajmy kolejny tydzień naszych spraw i zadań.

Czytanie z Pierwszego Listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian

Bracia:
Czy jecie, czy pijecie, czy cokolwiek innego czynicie, wszystko na chwałę Bożą czyńcie. Nie bądźcie zgorszeniem ani dla Żydów, ani dla Greków, ani dla Kościoła Bożego, podobnie jak ja, który się staram przypodobać wszystkim, nie szukając własnej korzyści, lecz dobra wielu, aby byli zbawieni.
Bądźcie naśladowcami moimi, tak jak ja jestem naśladowcą Chrystusa.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Mt 4, 23)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Jezus głosił Ewangelię o królestwie
i leczył wszelkie choroby wśród ludu.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA (Mk 1, 40-45)

Jezus dotyka trędowatego i uzdrawia go. Jak bardzo różni się postawa Jezusa od tradycyjnych zachowań Żydów wobec chorych na trąd. Jezus nie boi się podejść blisko, dotknąć. On jest Zbawicielem, który bierze na siebie nasze choroby i słabości, aż po śmierć na krzyżu. Z tego bezgranicznego oddania rodzi się dla nas nadzieja nowego życia.

Słowa Ewangelii według świętego Marka

Pewnego dnia przyszedł do Jezusa trędowaty i upadając na kolana, prosił Go: «Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić». Zdjęty litością, wyciągnął rękę, dotknął go i rzekł do niego: «Chcę, bądź oczyszczony». Natychmiast trąd go opuścił i został oczyszczony.
Jezus surowo mu przykazał i zaraz go odprawił ze słowami: «Uważaj, nikomu nic nie mów, ale idź, pokaż się kapłanowi i złóż za swe oczyszczenie ofiarę, którą przepisał Mojżesz, na świadectwo dla nich».
Lecz on po wyjściu zaczął wiele opowiadać i rozgłaszać to, co zaszło, tak że Jezus nie mógł już jawnie wejść do miasta, lecz przebywał w miejscach pustynnych. A ludzie zewsząd schodzili się do Niego.