Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

XXVII NIEDZIELA ZWYKŁA Rok A (zielony) Nr 48 (5 października 2008)

Katecheza

RÓŻANIEC MARYI

Pierwszy różaniec był tworzony życiem Maryi. Ono go formowało – dziesiątek po dziesiątku, tajemnica po tajemnicy. Jednak żadnej tajemnicy Jej życia na ziemi ani Jej chwały w niebie nie zrozumiemy, jeśli nie przenikniemy misterium Jej zjednoczenia z Chrystusem – jeśli nie pojmiemy, czym jest Jej Niepokalane Serce otwarte bez reszty na Boga, pragnące pełnić jedynie Jego wolę, nieznające grzechu, całe oddane swemu powołaniu Matki Zbawiciela.
Kluczem do zrozumienia Jej Serca jest maryjna kontemplacja tajemnic, które tworzą różaniec i które są nam przez tę modlitwę dostępne. Rozważając je, my również możemy uczestniczyć w tajemnicach zbawienia i kształtować swoje serca na wzór Jej Niepokalanego Serca, aby otrzymać łaskę trwałego zjednoczenia z Chrystusem. Jedność z naszym Panem nie tylko przemieni całe nasze doczesne życie, ale też da nam udział w wiecznym szczęściu w królestwie Bożym.
Kiedy Kościół zachęca, byśmy sięgnęli po różaniec, proponuje nam coś więcej niż kolejny zestaw modlitw. Kościół chce, aby nasze odmawianie różańca było podobne do jego przeżywania przez Dziewicę z Nazaretu, Matkę Betlejemską, Towarzyszkę Mesjasza, Królową Nieba. Tylko wówczas modlitwa ta objawi swoją zwycięską potęgę w naszej walce z grzechem.
Różaniec ma moc przemieniać serca i doprowadzić je, tak jak Serce Maryi, do komunii z Bogiem, jeśli odmawianie jego jest udziałem w tamtym pierwszym różańcu Maryi, jeśli jest świadomym uczestnictwem w tajemnicach naszego zbawienia. Matka Boża oczekuje od nas nie tego, że będziemy umieli Jej coś powiedzieć, ale tego, że będziemy zgłębiać tajniki Jej życia i wsłuchiwać się w Jej opowieść o dziejach zbawienia. „Rozważając bowiem tajemnice różańcowe” – tłumaczył w Ludźmierzu w 1997 roku Ojciec Święty Jan Paweł II – „patrzymy na misterium życia, męki, śmierci i zmartwychwstania Pana Jej oczyma, przeżywamy je tak, jak Ona w swym matczynym sercu je przeżywała”; sięgamy po różaniec, „aby od Maryi uczyć się miłości do Jezusa”.

Wincenty Łaszewski