Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

XV NIEDZIELA ZWYKŁA Rok A (zielony) Nr 35 (13 lipca 2008)

Katecheza

KOŚCIÓŁ ZAWSZE MŁODY [1]

Co to znaczy, że Kościół jest zawsze młody? Jak to stwierdzenie ma się do wyników badań socjologicznych sugerujących różne kryzysy w Kościele? Jak je rozumieć w kontekście wielkich problemów moralnych, prawnych, społecznych i politycznych? Jak je pogodzić z coraz bardziej widocznymi wpływami desakralizacji, subiektywizmu i liberalizmu moralnego na ludzi Kościoła?
Ojciec Święty Paweł VI podczas audiencji generalnej 11 sierpnia 1965 r. mówił: „Rzeczywistość Kościoła, nawet jeśli przybiera on formy odziedziczone po wiekach przeszłych, jest rzeczywistością niesłychanie bogatą w aktualność. Gdy się dobrze jej przypatrzymy, zauważymy, że jest ona tą rzeczywistością, która się nie starzeje, bo zawiera w sobie tajemniczą moc odradzania się, odmładzania się, wypowiadania się w znakach obecności trwającej ustawicznie i absolutnej. Kościół nie jest stary, on jest wieczny, on jest zawsze młody i potrafi takim pozostać”.
Jan Paweł II w Liście do Młodych całego świata młodość Kościoła łączy z duchowym wzrostem młodzieży: „Wy, Młodzi, jesteście (...) młodością narodów i społeczeństw, młodością każdej rodziny i całej ludzkości – również młodością Kościoła. Wszyscy patrzymy w Waszym kierunku, gdyż wszyscy przez Was stale niejako na nowo stajemy się młodzi”.
Kościół jest zawsze młody, gdyż działa w Nim Duch Święty, który odnawia Jego młodość. Świadczy o tym cały pontyfikat Jana Pawła II. Ojciec Święty Benedykt XVI 25 kwietnia 2005 r. mówił do niemieckich pielgrzymów: „Wielkie sieci radiowe i telewizyjne, które przez dwadzieścia cztery godziny na dobę opowiadały o odejściu Papieża do domu Ojca, o bólu ludzi, o dziele wielkiego zmarłego Papieża, odpowiadały na potrzeby swych widzów i słuchaczy, które przeszły wszelkie oczekiwania. Zobaczyliśmy, że Kościół nie jest zamknięty w sobie i że nie istnieje tylko dla siebie, lecz że jest dla ludzi jasnym drogowskazem. Zobaczyliśmy, że Kościół wcale nie jest stary i bez życia. Przeciwnie, jest młody”.

bp Henryk Tomasik