Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

XXX NIEDZIELA ZWYKŁA Rok C (biały) Nr 51 (28 października 2007)

Liturgia słowa


Są świątynie zbudowane ludzką ręką – wysokie, okazałe, smukłe, wzniesione z drewna, z cegły, z betonu. Ale te świątynie mają nam przypominać o świątyni najważniejszej, którą jest człowiek. Jej zewnętrzna konstrukcja to nasze ciało, a nasze serce to tabernakulum, w którym możemy spotkać niewidzialnego i niematerialnego Boga.

PIERWSZE CZYTANIE
(Syr 35, 12-14. 16-18)
Wszyscy ludzie tworzą mistyczny kościół Chrystusa. W tym kościele Bóg jest sędzią sprawiedliwym. Wysłuchuje próśb człowieka pokrzywdzonego, słyszy błagania biednego. Wsłuchuje się także w potężny głos modlitwy mistycznego kościoła Chrystusa, który rozbrzmiewa teraz w naszej świątyni.

Czytanie z Księgi Syracydesa

Pan jest Sędzią, który nie ma względu na osoby. Nie będzie miał On względu na osobę przeciw biednemu, owszem, wysłucha prośby pokrzywdzonego. Nie lekceważy błagania sieroty i wdowy, kiedy się skarży. Kto służy Bogu, z upodobaniem będzie przyjęty, a błaganie jego dosięgnie obłoków. Modlitwa biednego przeniknie obłoki i nie ustanie, aż dojdzie do celu. Nie odstąpi, aż wejrzy Najwyższy i ujmie się za sprawiedliwymi, i wyda słuszny wyrok.
PSALM
(Ps 34, 2-3. 17-18. 19 i 23)
Tylko Bóg jest dobry; ludzie stają się dobrzy jedynie wtedy, gdy Tę dobroć naśladują. Dobry Bóg wysłuchuje wszystkich wzywających Jego pomocy, podnosi upadłych na duchu i wspiera udręczonych. Przebacza nam, gdy stajemy przed Nim ze skruszonym sercem.
[c1]Refren:[/c1] Biedak zawołał i Pan go wysłuchał. Będę błogosławił Pana po wieczne czasy, [c1]*[/c1] Jego chwała będzie zawsze na moich ustach. Dusza moja chlubi się Panem, [c1]*[/c1] niech słyszą to pokorni i niech się weselą. [c1]Ref.[/c1] Pan zwraca swe oblicze przeciw zło czyniącym, [c1]*[/c1] by pamięć o nich wymazać z ziemi. Pan słyszy wołających o pomoc [c1]*[/c1] i ratuje ich od wszelkiej udręki. [c1]Ref.[/c1] Pan jest blisko ludzi skruszonych w sercu, [c1]*[/c1] ocala upadłych na duchu. Pan odkupi dusze sług swoich, [c1]*[/c1] nie zazna kary, kto się doń ucieka. [c1]Ref.[/c1]
DRUGIE CZYTANIE (2 Tm 4, 6-9. 16-18)
Największą chwałą Boga jest człowiek, który pełni Jego wolę. Daje temu świadectwo św. Paweł, gdy w obliczu zbliżającej się śmierci podsumowuje swoje życie. Apostoł stwierdza, że wystąpił w dobrych zawodach głoszenia Ewangelii wszystkim narodom i dzięki łasce Bożej wypełnił swoje zadanie. Dlatego też ufny w Bożą sprawiedliwość jest pewien, że będzie przyjęty do królestwa niebieskiego.

Czytanie z Drugiego listu świętego Pawła Apostoła do Tymoteusza.


Najdroższy:
Krew moja już ma być wylana na ofiarę, a chwila mojej rozłąki nadeszła. W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiarę ustrzegłem. Na ostatek odłożono dla mnie wieniec sprawiedliwości, który mi w owym dniu odda Pan, sprawiedliwy Sędzia, a nie tylko mnie, ale i wszystkim, którzy umiłowali pojawienie się Jego.
Pospiesz się, by przybyć do mnie szybko. W pierwszej mojej obronie nikt przy mnie nie stanął, ale mię wszyscy opuścili: niech im to nie będzie policzone. Natomiast Pan stanął przy mnie i wzmocnił mię, żeby się przeze mnie dopełniło głoszenie Ewangelii i żeby wszystkie narody je posłyszały; wyrwany też zostałem z paszczy lwa.
Wyrwie mię Pan od wszelkiego złego czynu i wybawi mię, przyjmując do swego królestwa niebieskiego; Jemu chwała na wieki wieków. Amen.
ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (2 Kor 5, 19) [c1]Aklamacja:[/c1]Alleluja, alleluja, alleluja.


W Chrystusie Bóg pojednał świat ze sobą,


nam zaś przekazał słowo jednania. [c1]Aklamacja:[/c1] Alleluja, alleluja, alleluja.
EWANGELIA (Łk 18, 9-14)
Każdy z nas może być zarozumiałym faryzeuszem, który przyszedł do świątyni po to, żeby się chełpić swoją doskonałością. I każdy z nas może jak celnik, wołać: Boże, miej litość dla mnie, grzesznika. Przed Bogiem nikt nie jest sprawiedliwy i naszą modlitwę powinna zawsze przenikać postawa pokory.

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza.


Jezus powiedział do niektórych, co ufali sobie, że są sprawiedliwi, a innymi gardzili, tę przypowieść: «Dwóch ludzi przyszło do świątyni, żeby się modlić, jeden faryzeusz, a drugi celnik.
Faryzeusz stanął i tak się w duszy modlił: „Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie, zdziercy, oszuści, cudzołożnicy, albo jak i ten celnik. Poszczę dwa razy w tygodniu, daję dziesięcinę ze wszystkiego, co nabywam”. Natomiast celnik stał z daleka i nie śmiał nawet oczu wznieść ku niebu, lecz bił się w piersi i mówił: „Boże, miej litość dla mnie, grzesznika”.
Powiadam wam: Ten odszedł do domu usprawiedliwiony, nie tamten. Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony».