Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

II NIEDZIELA WIELKANOCNA, czyli MIŁOSIERDZIA BOŻEGO Rok C (biały) Nr 20 (15 kwietnia 2007)

Liturgia słowa


Przychodzimy dzisiaj na Mszę św., bo wierzymy, że Jezus zmartwychwstał, pokonał śmierć i stał się Żyjący na wieki. To prawda, która jest nadzieją dla nas, ona sprawia, że możemy odważnie stawić czoła przeciwnościom i żyć pełnią życia, bez lęku i rozpaczy. Przeprośmy Boga za nasze grzechy, abyśmy mogli w pełni cieszyć się Jego zwycięstwem nad śmiercią i razem z Nim doświadczać życia.
PIERWSZE CZYTANIE
(Dz 5, 12-16)
Fragment Dziejów Apostolskich, który słyszymy w dzisiejszej liturgii, opowiada o cudach uzdrowienia dokonywanych w pierwotnym Kościele przez ręce Apostołów. Zdumiewa wielka siła oddziaływania, sprawiająca, że coraz więcej mężczyzn i kobiet, nawet z odległych okolic, przyjmowało wiarę. Jest to przejaw mocy życia, jakiej udzielił swoim uczniom Zmartwychwstały. Życie to ma swoje źródło w miłości Jezusa, a jego obfitość przejawia się w wielu znakach i formach, dotykając uzdrawiającą mocą zarówno sferę ciała, jak i ducha.

Czytanie z Dziejów Apostolskich


Wiele znaków i cudów działo się przez ręce Apostołów wśród ludu. Wierzący trzymali się wszyscy razem w krużganku Salomona. A z obcych nikt nie miał odwagi dołączyć się do nich, lud zaś ich wychwalał.
Coraz bardziej też rosła liczba mężczyzn i kobiet, przyjmujących wiarę w Pana. Wynoszono też chorych na ulice i kładziono na łożach i noszach, aby choć cień przechodzącego Piotra padł na któregoś z nich. Także z miast sąsiednich zbiegało się mnóstwo ludu do Jerozolimy, znosząc chorych i dręczonych przez duchy nieczyste, a wszyscy doznawali uzdrowienia.
PSALM
(Ps 118, 1 i 4. 13-14. 22 i 24)
Oto dzień, który Pan uczynił, radujmy się w nim i weselmy. Dzień Zmartwychwstania, który świętujemy uroczyście w każdą niedzielę, jest tym radosnym dniem, który zapowiada Psalmista.
[c1]Refren:[/c1] Dziękujcie Panu, bo jest miłosierny. Dziękujcie Panu, bo jest dobry, [c1]*[/c1] bo Jego łaska trwa na wieki. Niech bojący się Pana głoszą: [c1]*[/c1] «Jego łaska na wieki». [c1]Ref.[/c1] Uderzono mnie i pchnięto, bym upadł, [c1]*[/c1] lecz Pan mnie podtrzymał. Pan moją mocą i pieśnią, [c1]*[/c1] On stał się moim Zbawcą. [c1]Ref.[/c1] Kamień odrzucony przez budujących [c1]*[/c1] stał się kamieniem węgielnym. Oto dzień, który Pan uczynił, [c1]*[/c1] radujmy się w nim i weselmy. [c1]Ref.[/c1]
DRUGIE CZYTANIE
(Ap 1, 9-11a. 12-13. 17-19)
Święty Jan spotkał Żyjącego i w tym spotkaniu odczytał misję swojego życia: głosić to, co zobaczył, zrozumiał i poznał, aby inni również mogli doświadczyć życia w pełni. My także doświadczamy poprzez wiarę spotkania z Jezusem, dlatego jesteśmy wezwani do dzielenia się naszą radością.

Czytanie z Księgi Apokalipsy świętego Jana Apostoła


Ja, Jan, wasz brat i współuczestnik w ucisku i królestwie, i wytrwałości w Jezusie, byłem na wyspie, zwanej Patmos, ze względu na słowo Boże i świadectwo Jezusa. Doznałem zachwycenia w dzień Pański i posłyszałem za sobą potężny głos jak gdyby trąby mówiącej: «Co widzisz, w księdze napisz i poślij siedmiu Kościołom, które są w Azji».
I obróciłem się, by widzieć, co za głos do mnie mówił; a obróciwszy się ujrzałem siedem złotych świeczników, i pośród świeczników kogoś podobnego do Syna Człowieczego, obleczonego w szatę do stóp i przepasanego na piersiach złotym pasem.
Kiedym Go ujrzał, upadłem jak martwy do Jego stóp, a On położył na mnie prawą rękę, mówiąc: «Przestań się lękać! Jam jest Pierwszy i Ostatni, i żyjący. Byłem umarły, a oto jestem żyjący na wieki wieków i mam klucze śmierci i Otchłani. Napisz więc to, co widziałeś, i to, co jest, i to, co potem musi się stać».
ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
(J 20, 29) [c1]Aklamacja:[/c1] Alleluja, alleluja, alleluja.


Uwierzyłeś Tomaszu, bo Mnie ujrzałeś;


błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli. [c1]Aklamacja:[/c1] Alleluja, alleluja, alleluja.
EWANGELIA
(J 20, 19-31)
Dzisiejsza Ewangelia przytacza kolejną opowieść o spotkaniu ze Zmartwychwstałym. Apostołowie pogrążeniu w smutku i lęku są zamknięci, odizolowani od świata i w takim stanie zastaje ich Jezus. Mówi do nich: Pokój wam i od razu wyznacza im zadanie: tak jak Ojciec mnie posłał, tak Ja was posyłam; odtąd mają uczestniczyć aktywnie i twórczo w życiu Jezusa, ale nie sami, lecz w bliskości i mocy Jego Świętego Ducha. Tomasz nie był z nimi, ale Jezus przyszedł i dał mu doświadczyć siebie w swojej paschalnej tajemnicy. Z tej tajemnicy zrodziła się wiara Tomasza. Także nasza wiara musi się w niej kształtować i wzrastać.

Słowa Ewangelii według świętego Jana


Było to wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia. Tam gdzie przebywali uczniowie, drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami. Jezus wszedł, stanął pośrodku i rzekł do nich: «Pokój wam!». A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana.
A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane».
Ale Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Didymos, nie był razem z nimi, kiedy przyszedł Jezus. Inni więc uczniowie mówili do niego: «Widzieliśmy Pana!».
Ale on rzekł do nich: «Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i nie włożę ręki mojej do boku Jego, nie uwierzę».
A po ośmiu dniach, kiedy uczniowie Jego byli znowu wewnątrz domu i Tomasz z nimi, Jezus przyszedł mimo drzwi zamkniętych, stanął pośrodku i rzekł: «Pokój wam!». Następnie rzekł do Tomasza: «Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż ją do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym».
Tomasz Mu odpowiedział: «Pan mój i Bóg mój!».
Powiedział mu Jezus: «Uwierzyłeś, bo Mnie ujrzałeś; błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli».
I wiele innych znaków, których nie zapisano w tej księdze, uczynił Jezus wobec uczniów. Te zaś zapisano, abyście wierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, i abyście wierząc mieli życie w imię Jego.