Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

XXV NIEDZIELA ZWYKŁA Rok B (zielony) Nr 46 (24 września 2006)

Liturgia słowa


PIERWSZE CZYTANIE (Mdr 2, 12. 17-20)
Wizja sprawiedliwego przedstawiona w Księdze Mądrości dotyczy przede wszystkim Jezusa, jest proroczą zapowiedzią wydarzeń z Jego życia. Ale dotyczy także każdego, kto konsekwentnie podąża Jego drogą, wyznaje Jego naukę i postępuje według niej. Sprawiedliwy jest niewygodny, jest przeszkodą dla tych, którzy chcieliby mieć wolne pole dla swoich nieuczciwych działań. Świadectwo życia sprawiedliwych, nawet wtedy, gdy nie podnoszą głosu ganiąc nieuczciwych, jest zawsze oskarżeniem. I dlatego zawsze spotka się z jakąś formą prześladowania.

Czytanie z Księgi Mądrości


Bezbożni mówili:
«Zróbmy zasadzkę na sprawiedliwego, bo nam niewygodny: sprzeciwia się naszym sprawom, zarzuca nam łamanie prawa, wypomina nam błędy naszych obyczajów. Zobaczmyż, czy prawdziwe są jego słowa, wybadajmy, co będzie przy jego zejściu.
Bo jeśli sprawiedliwy jest synem Bożym, Bóg ujmie się za nim i wyrwie go z ręki przeciwników. Dotknijmy go obelgą i katuszą, by poznać jego łagodność i doświadczyć jego cierpliwości. Zasądźmy go na śmierć haniebną, bo – jak mówił – będzie ocalony».
PSALM
(Ps 54, 3-4. 5. 6 i 8)
Psalmista przypomina nam, że w sytuacji prześladowania, gdy jesteśmy wykluczeni poza nawias jako niewygodni, nigdy nie pozostajemy sami. Bóg jest z nami i żadna siła ludzka tego nie zmieni. Sprawiedliwy, choćby doznał wielu krzywd, zwycięży, bo dobro zawsze zwycięża.
[c1]Refren:[/c1] Pan podtrzymuje całe moje życie. Wybaw mnie, Boże, w imię swoje, * mocą swoją broń mojej sprawy. Boże, wysłuchaj mojej modlitwy, * nakłoń ucha na słowo ust moich. [c1]Ref.[/c1] Bo powstają przeciwko mnie pyszni, * gwałtownicy czyhają na me życie, nie mają oni Boga * przed swymi oczyma. [c1]Ref.[/c1] Oto mi Bóg dopomaga, * Pan podtrzymuje me życie. Będę Ci chętnie składać ofiarę * i sławić Twe dobre imię. [c1]Ref.[/c1]
DRUGIE CZYTANIE
(Jk 3, 16 – 4, 3)
Apostoł Jakub przeprowadza diagnozę współczesności – swojej, ale także naszej. Nie wypada ona najlepiej: zazdrość, skłonność do kłótni, walki, pożądanie. A obraz uczniów Chrystusa powinien wyglądać zupełnie inaczej. Tak jak On powinni być naznaczeni mądrością zstępującą z góry, która jest: czysta, skłonna do zgody, ustępliwa, posłuszna, pełna miłosierdzia i dobrych owoców, wolna od względów ludzkich i obłudy. Wymagająca lista i mógłby ktoś powiedzieć – niedzisiejsza. Bo jak w świecie, który rządzi się twardymi prawami konkurencji, zachować postawę łagodności i dobroduszności? Ale Jezus nie zmienił swoich wymagań. On taki jest i chce, abyśmy też tacy byli.

Czytanie z Listu świętego Jakuba Apostoła


Najmilsi:
Gdzie zazdrość i żądza sporu, tam też bezład i wszelki występek. Mądrość zaś zstępująca z góry jest przede wszystkim czysta, dalej skłonna do zgody, ustępliwa, posłuszna, pełna miłosierdzia i dobrych owoców, wolna od względów ludzkich i obłudy. Owoc zaś sprawiedliwości sieją w pokoju ci, którzy zaprowadzają pokój.
Skąd się biorą wojny i skąd kłótnie między wami? Nie skądinąd, tylko z waszych żądz, które walczą w członkach waszych. Pożądacie, a nie macie, żywicie morderczą zazdrość, a nie możecie osiągnąć. Prowadzicie walki i kłótnie, a nic nie posiadacie, gdyż się nie modlicie. Modlicie się, a nie otrzymujecie, bo się źle modlicie, starając się jedynie o zaspokojenie swych żądz.
ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
(2 Tes 2, 14) [c1]Aklamacja:[/c1] Alleluja, alleluja, alleluja.


Bóg wezwał nas przez Ewangelię,


abyśmy dostąpili chwały


naszego Pana Jezusa Chrystusa. [c1]Aklamacja:[/c1] Alleluja, alleluja, alleluja.
EWANGELIA
(Mk 9, 30-37)
Oni jednak nie rozumieli tych słów, a bali się Go pytać. Logika krzyża, którą na różne sposoby Jezus przekazuje swoim uczniom, spotyka się z niezrozumieniem. To niezrozumienie trwa nadal. Przybliżamy się do Jego słów, ale nie potrafimy ich w pełni pojąć, a może czasem wolimy nie dopytywać, bo paraliżuje nas strach przed zrozumieniem. Sytuacja z dzisiejszej Ewangelii często ma swoje przedłużenie w naszym życiu. Podczas, gdy Jezus wyjaśnia, na czym polega droga krzyża, my dyskutujemy o tym, kto z nas jest największy. Spór o pierwszeństwo zajmuje nas bardziej, niż szukanie mądrości, która z góry pochodzi.

Słowa Ewangelii według świętego Marka


Jezus i Jego uczniowie podróżowali przez Galileę, On jednak nie chciał, żeby kto wiedział o tym. Pouczał bowiem swoich uczniów i mówił im: «Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi. Ci Go zabiją, lecz zabity po trzech dniach zmartwychwstanie». Oni jednak nie rozumieli tych słów, a bali się Go pytać.
Tak przyszli do Kafarnaum. Gdy był w domu, zapytał ich: «O czym to rozprawialiście w drodze?». Lecz oni milczeli, w drodze bowiem posprzeczali się między sobą o to, kto z nich jest największy.
On usiadł, przywołał Dwunastu i rzekł do nich: «Jeśli kto chce być pierwszym, niech będzie ostatnim ze wszystkich i sługą wszystkich».
Potem wziął dziecko; postawił je przed nimi i objąwszy je ramionami, rzekł do nich: «Kto przyjmuje jedno z tych dzieci w imię moje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, nie przyjmuje Mnie, lecz Tego, który Mnie posłał».