Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

PONIEDZIAŁEK W OKTAWIE WIELKANOCY Rok B (biały) Nr 20 (17 kwietnia 2006)

Liturgia słowa


PIERWSZE CZYTANIE (Dz 2, 14. 22-32)
Jezus umarł za grzechy wszystkich ludzi, także za nasze. To one są właściwym sprawcą Jezusowej śmierci. Wprawdzie do krzyża przybiły Go ręce bezbożnych ludzi tamtego dnia i tamtego miejsca, ale zabiliśmy go przecież wszyscy. Przybiliście rękami bezbożnych i zabiliście – mówi Piotr do współczesnych mu Żydów. Dzisiaj mówi tak do nas wszystkich.

Czytanie z Dziejów Apostolskich


W dniu Pięćdziesiątnicy stanął Piotr razem z Jedenastoma i przemówił donośnym głosem:
«Mężowie Judejczycy i wszyscy mieszkańcy Jerozolimy, przyjmijcie do wiadomości i posłuchajcie uważnie mych słów.
Mężowie izraelscy, słuchajcie tego, co mówię: Jezusa Nazarejczyka, Męża, którego posłannictwo Bóg potwierdził wam niezwykłymi czynami, cudami i znakami, jakich Bóg przez Niego dokonał wśród was, o czym sami wiecie, tego Męża, który z woli, postanowienia i przewidzenia Bożego został wydany, przybiliście rękami bezbożnych do krzyża i zabiliście. Lecz Bóg wskrzesił Go, zerwawszy więzy śmierci, gdyż niemożliwe było, aby ona panowała nad Nim.
Dawid bowiem mówił o Nim: „Miałem Pana zawsze przed oczami, gdyż stoi po mojej prawicy, abym się nie zachwiał. Dlatego ucieszyło się moje serce i rozradował się mój język, także i moje ciało spoczywać będzie w nadziei, że nie zostawisz duszy mojej w Otchłani ani nie dasz Świętemu Twemu ulec skażeniu. Dałeś mi poznać drogi życia i napełnisz mnie radością przed obliczem Twoim”.
Bracia, wolno powiedzieć do was otwarcie, że patriarcha Dawid umarł i został pochowany w grobie, który znajduje się u nas aż po dzień dzisiejszy. Zatem jako prorok, który wiedział, że Bóg przysiągł mu uroczyście, iż jego potomek zasiądzie na jego tronie, widział przyszłość i przepowiedział zmartwychwstanie Mesjasza, że ani nie pozostanie w Otchłani, ani ciało Jego nie ulegnie rozkładowi.
Tego właśnie Jezusa wskrzesił Bóg, a my wszyscy jesteśmy tego świadkami».
PSALM
(Ps 16, 1-2a i 5. 7-8. 9-10. 11)
Jakże często grób wydaje się ostatnim miejscem, związanym z końcem życia człowieka. Tu kończy się nasze życie – mówimy sobie, stojąc przy grobach najbliższych. Ale to nieprawda. Grób jest stanem przejściowym. Takim był dla Jezusa. Taki będzie dla każdego z nas. Bo Pan nie dopuści, by na zawsze w grobie pozostało ciało, które sam stworzył, a w kraju zmarłych dusza, którą sam tchnął w nasze ciało.
Refren: Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem. lub: Alleluja. Zachowaj mnie, Boże, bo uciekam się do Ciebie, * mówię do Pana: «Tyś jest Panem moim». Pan moim dziedzictwem i przeznaczeniem, * to On mój los zabezpiecza. Ref. Błogosławię Pana, który dał mi rozsądek, * bo serce napomina mnie nawet nocą. Zawsze stawiam sobie Pana przed oczy, * On jest po mojej prawicy, nic mną nie zachwieje. Ref. Dlatego cieszy się moje serce i dusza raduje, * a ciało moje będzie spoczywać bezpiecznie, bo w kraju zmarłych duszy mej nie zostawisz * i nie dopuścisz, bym pozostał w grobie. Ref. Ty ścieżkę życia mi ukażesz, * pełnię Twojej radości i wieczną rozkosz * po Twojej prawicy. Ref.
ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Ps 118, 24) Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.


Oto dzień, który Pan uczynił,


radujmy się w nim i weselmy. Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
EWANGELIA
(Mt 28, 8-15)
Co zrobić z wiadomością o pustym grobie Pana? Czy można ją zatrzymać dla siebie? Niewiasty pobiegły oznajmić tę prawdę Jezusowym uczniom. Zrobiły to z bojaźnią i wielką radością. Trzeba je więc naśladować, ale tylko w radości, albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości (2 Tm 1, 7).

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza


Gdy anioł przemówił do niewiast, one pospiesznie oddaliły się od grobu z bojaźnią i wielką radością i biegły oznajmić to Jego uczniom.
A oto Jezus stanął przed nimi i rzekł: «Witajcie». One zbliżyły do Niego, objęły Go za nogi i oddały Mu pokłon. A Jezus rzekł do nich: «Nie bójcie się. Idźcie i oznajmijcie moim braciom: niech idą do Galilei, tam Mnie zobaczą».
Gdy one były w drodze, niektórzy ze straży przyszli do miasta i powiadomili arcykapłanów o wszystkim, co zaszło. Ci zebrali się ze starszymi, a po naradzie dali żołnierzom sporo pieniędzy i rzekli: «Rozpowiadajcie tak: Jego uczniowie przyszli w nocy i wykradli Go, gdyśmy spali. A gdyby to doszło do uszu namiestnika, my z nim pomówimy i wybawimy was z kłopotu».
Oni zaś wzięli pieniądze i uczynili, jak ich pouczono. I tak rozniosła się ta pogłoska między Żydami i trwa aż do dnia dzisiejszego.