Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

XXIII NIEDZIELA ZWYKŁA Rok A (zielony) Nr 44 (4 września 2005)

Wprowadzenie do liturgii

BRATERSKIE UPOMNIENIE

Bogu bardzo zależy na każdym człowieku. On nie chce, żeby ktokolwiek się zgubił, lecz jest gotów szukać i ratować każdego grzesznika. Od nas – wierzących w Chrystusa – też tego Bóg oczekuje, czyni nas odpowiedzialnymi za naszych bliźnich.
W tym kontekście należy odczytywać obowiązek braterskiego upominania. Nie chodzi o wykazanie winy, o ukaranie, ale o odzyskanie brata, o pomoc człowiekowi. Po prostu o miłość.
Ma to być upomnienie „braterskie”. Upominam, bo to mój brat, bo mi na nim zależy, bo go kocham. Przekazywana prawda musi iść w parze z miłością. Grzech zostaje zdemaskowany i potępiony, ale grzesznik ma być zrozumiany, przyjęty, ochroniony – kochany. Jeśli nie ma we mnie takiej akceptacji dla człowieka, którego mam upomnieć, to moje argumenty, choć słuszne, będą bardzo trudne, a czasem wręcz niemożliwe do przyjęcia przez drugą stronę. Najskuteczniejszym sposobem wykazania błędu są czyny a nie słowa. Chodzi więc nie tyle o napominanie innych, co o pokazanie, jak należy postępować. Takie argumenty są dużo bardziej skuteczniejsze, ale wymagają znacznie większego zaangażowania i wysiłku z naszej strony. Ale gdy chodzi o odzyskanie brata – żadna cena nie jest za wysoka.

ks. Józef Trela

„Gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich”. (Mt 18, 20)