Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

III NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU Rok A (fioletowy) Nr 10 (27 lutego 2005)

Wprowadzenie do liturgii

JAKA JEST MOJA WIARA?

Liturgia Słowa stawia nam dzisiaj pytanie o wiarę. Nie sposób żyć bez wiary. Jest ona konieczna nie tylko w kontakcie z Bogiem, ale i z człowiekiem. Nikt nie może przecież udowodnić, że mnie kocha. Może dawać znaki, które o tym świadczą, ale to ode mnie zależy, czy w te znaki uwierzę. Coraz częściej spotykamy ludzi, którzy wierzą w dziwne rzeczy. Ateiści wierzą, że człowiek, który potrafi myśleć i kochać, pochodzi od czegoś mniejszego niż on sam, od nieświadomej siebie materii czy ślepego przypadku. Inni z kolei wierzą w przesądy, horoskopy, wróżby. Takim ludziom trudno uwierzyć w Boga, gdyż wiara w Miłość i Prawdę wymaga mądrości i duchowej głębi. Człowiek wierzący odkrywa, że nie jest samotny we wszechświecie. Ze zdumieniem przekonuje się, że Ktoś nad nim czuwa i że Ktoś go kocha. Taka wiara nie jest ucieczką od życia ani zastępowaniem życia dewocyjnymi praktykami. Jest sztuką dojrzałego i radosnego przeżywania Bożej prawdy i miłości. Wierzący w Chrystusa żyje na tej ziemi miłością nie z tej ziemi. To ktoś, kto - podobnie jak Mojżesz i św. Paweł z dzisiejszych czytań - ufa Bogu w każdej sytuacji. To ktoś podobny do Samarytanki, która w Chrystusie odnalazła jedynego Zbawiciela człowieka.

ks. Marek Dziewiecki

"Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła". (J 4, 15)