Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

I NIEDZIELA ADWENTU Rok A (fioletowy) Nr 56 (28 listopada 2004)

Katecheza

W ROKU EUCHARYSTII [1] BÓG, KTÓRY JEST

Wraz z pierwszą niedzielą Adwentu rozpoczynamy nowy rok liturgiczny, który został ogłoszony przez Ojca Świętego Jana Pawła II Rokiem Eucharystii. Pragniemy poprzez ten święty czas oczekiwania przygotować nasze serca na spotkanie z Panem w łasce świąt Bożego Narodzenia. Adwent to czas odnowy i pogłębienia wiary w Tego "Który jest, Który był i Który przychodzi" (Ap 1, 4). Często problem wiary sprowadzany jest do fundamentalnego stwierdzenia "Bóg jest" (człowiek wierzący); "Boga nie ma" (człowiek niewierzący). Gdy Pan objawił się w gorejącym krzewie (Wj 3), Mojżesz nie stawia Mu pytania: "Czy na pewno istniejesz, udowodnij to?!", lecz pyta: "Jakie jest Twoje imię?" (por. Wj 3, 13). Odpowiedź Boga jest zawarta w tajemniczej formule "JESTEM, KTÓRY JESTEM" i dotyczy nie tylko faktu istnienia Boga Jedynego, Żywego i Prawdziwego (w przeciwieństwie do bożków pogańskich), ale także mówi o relacji Boga do człowieka, o Jego zaangażowaniu w sprawy ludzkie i wrażliwości na cierpienia ubogich: "Pan mówił: Dosyć napatrzyłem się na udrękę ludu mego w Egipcie i nasłuchałem się narzekań jego na ciemięzców, znam więc jego uciemiężenie. Zstąpiłem, aby go wyrwać z ręki Egiptu" (Wj 3, 7-8). Dlatego w tym kontekście imię Boga można odczytać: "JESTEM DLA CIEBIE". Ostatecznie tę tajemnicę miłości zbawiającej objawi nam Jezus. Poprzez wcielenie Bóg nie tylko (podobnie jak w wizji Mojżesza) objawia nam prawdę o swoim istnieniu, ale odsłania tajemnicę swojej miłości: "Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne" (J 3, 16). Ta zbawcza obecność wcielonego Boga nie kończy się na chwalebnym wniebowstąpieniu, lecz trwa w Kościele, szczególnie w Eucharystii. Ostatnie słowa, zapisane przez św. Mateusza, jakie wypowiada Jezus przed wniebowstąpieniem, to dająca nadzieję obietnica Jego nieustającej obecności w życiu Kościoła: "A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata" (Mt 27, 20). Każdy kościół, tabernakulum, migająca wieczna lampka przypominają o tych słowach, które w najpełniejszy sposób spełniają się w Najświętszej Eucharystii. Jan Paweł II wiele razy przypominał, że największym zagrożeniem dla wiary współczesnego człowieka jest taki styl życia (również ludzi wierzących), jakby Bóg nie istniał. Człowiek, który nie tylko wierzy w istnienie Boga, ale także w Jego miłość, dobroć i zbawczą obecność w Eucharystii; człowiek, który często spotyka się ze swoim Bogiem w Komunii św. i adoruje Tego, KTÓRY JEST, nie ulegnie pokusie zniechęcenia i bałwochwalczej fascynacji życiem doczesnym. Maryja, którą Ojciec Święty nazywa "Niewiastą Eucharystii", w chwili zwiastowania oddaje się całkowicie i do końca Temu, KTÓRY JEST: "Oto ja służebnica Pańska". Pod Jej sercem zaczyna bić serce Słowa Wcielonego. Adwent Maryi to pełna czułości adoracja i kontemplacja Życia, które się w Niej poczęło. "Związek Maryi z Eucharystią można pośrednio określić patrząc na Jej wewnętrzną postawę. Maryja jest "Niewiastą Eucharystii" przez całe swoje życie. Kościół, patrząc na Maryję jako na swój wzór, jest wezwany do Jej naśladowania także w odniesieniu do Najświętszej Tajemnicy" (Ecclesia de Eucharystia, 53). Zakończmy te adwentowe rozważania bardzo osobistą modlitwą św. Tomasza z Akwinu: "Spraw łaskawie, abym przyjął nie tylko znak zewnętrzny sakramentu Ciała i Krwi Pańskiej, lecz istotę i całą moc tego sakramentu. Najłaskawszy Boże, daj mi tak przyjąć Ciało Twego Syna Jednorodzonego, naszego Pana, Jezusa Chrystusa, które wziął z Maryi Dziewicy, abym mógł być wcielony w Jego Ciało mistyczne i zaliczony między Jego członki. Ojcze najmilszy, pozwól mi wiecznie wpatrywać się bez zasłony w oblicze umiłowanego Syna Twojego, którego teraz w czasie ziemskiej wędrówki pragnę przyjąć pod postacią Chleba. Amen".

ks. Tadeusz Polak

 

Módlmy się do Maryi...

Daj, Matko łaskawa, byśmy mogli zostać zaliczeni do tych, których kochasz i pouczasz, których prowadzisz, których pielęgnujesz i chronisz jako swe dzieci. O, Córko Króla, w której mieszka Jego chwała, nie pozwól, by rozpraszały nas rzeczy przemijające. Użycz nam raczej tej łaski, byśmy dzięki obfitości darów Bożych, cenili sobie bardziej życie wewnętrzne, w którym możemy odnaleźć Boga, naszą prawdziwą radość, bogactwo, cześć, chwałę i pokój. W ten sposób, przez Ducha Świętego, Twego wiernego Oblubieńca, i przez Ciebie, Jego wierną Oblubienicę, Jezus Chrystus, Twój Syn umiłowany będzie mógł kształtować się w naszych sercach na większą chwałę Boga, naszego Ojca. Amen.