Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

WIELKI PIĄTEK MĘKI PAŃSKIEJ Rok C (czerwony) Nr 17 (9 kwietnia 2004)

Katecheza

Modlitwa do Najświętszych Ran Zbawiciela

Najsłodszy Panie Jezu Chryste, oddaję się Tobie dnia dzisiejszego, teraz i na zawsze, a szczególnie w godzinę śmierci mojej. Do nieskończonej dobroci Twojej się odwołuję. W Twoich Ranach Najświętszych niech znajdę wytchnienie. Woda i Krew, które spłynęły z Najświętszego Serca Twojego, niech mnie bronią na straszliwym sądzie Twoim. Najświętsze Ciało i Krew Twoja niech mnie strzegą na życie wieczne. Niech Twoja okrutna śmierć zgładzi grzechy moje. Niech krople Twojej Krwi obmyją moje grzechy. O, mój Jezu, Twój gorzki smutek ofiaruję Najmilszemu Ojcu Twojemu na odpuszczenie moich grzechów. Obelgi i zniewagi, które wycierpiałeś, Jezu Najmilszy, niech zapłacą za moje grzechy. Ciężkie urągania i męki Twoje niech mnie bronią. Twoje wszystkie boleści, o mój Jezu, oddaję Ojcu Twemu Niebieskiemu za wszystkie moje niedbalstwa. Twoja wielka Miłość niech broni mnie w godzinie śmierci od szturmów szatańskich. O, Panie Jezu, Twoja Święta Krew niech obmyje moją duszę zbrukaną grzechami. Twoja zraniona głowa niech obroni mnie od wszelkiego złego. Wyrok skazujący Ciebie na śmierć niech mi wyjedna odpuszczenie grzechów. Twój trud i prace niech wynagrodzą moje złości. Twoja nagość niech okryje nagość mojej duszy. Twoja gorycz i Twoje wycieńczenie śmiertelne, zranione nogi, ręce i Serce Przenajświętsze niech mi okropną noc śmiertelną rozjaśnią. Lgnę do Twoich Ran Przenajświętszych. Twoja Krew z Przenajświętszego Serca Twego niech mnie oczyści. Twoja Boska moc niech mnie utwierdzi i chroni moją duszę i ciało. O, Najsłodszy Panie, Jezu Chryste, Twoje okrutne boleści i Rany niech mnie błogosławią. O, gorzka męko Jezusa, zachowaj mnie od zguby wiecznej. O, Najsłodsze, Najdroższe i Najgłębsze Rany Jezusa mojego, bądźcie mi pomocą w godzinie mojej śmierci. O, Najdroższa Krwi Jezusa, obmyj grzechy moje przed Bogiem Ojcem. Panie, Jezu Chryste, Twoja boleść, śmierć, dobre uczynki, nauki niech mi pomogą nie tylko zaprzestać obrzydliwych grzechów moich, ale i serdecznie za nie żałować. Oddaję się w końcu, o mój dobry Jezu, otwartemu Sercu Twojemu i ufam Twemu miłosierdziu. Wierzę w zasługi męki i śmierci Twojej, polecam się Tobie zwłaszcza w godzinę śmierci mojej. Amen.

ks. Tadeusz Dajczer