Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

VII NIEDZIELA ZWYKŁA Rok C (zielony) Nr 9 (22 lutego 2004)

Wprowadzenie do liturgii

Dzień Pański

NIEPROPORCJONALNOŚĆ W MIŁOŚCI

Gdyby szukać podstaw życia uczciwego, wielu bez wątpienia wskazałoby na cnotę sprawiedliwości. I to nie w definicjach bardzo wyszukanych, lecz w tej najprostszej: Oddać każdemu, co mu się należy. Oddać każdemu, czyli: przyjacielowi, wrogowi, Bogu. Oddać tyle, ile się powinno. Pozostaje jednak pytanie: Ile powinno się oddać, by być sprawiedliwym i uczciwym? Dzisiejsza niedziela uczy uczciwości niewyrachowanej. Takiej, która nie sprowadza się do równości wzajemnych świadczeń, a wyraża się w nakazie miłości nieprzyjaciół. Po to jednak, by miłować nieprzyjaciół, trzeba najpierw wiedzieć, kto jest wrogiem i dlaczego? Pierwszy poziom uczciwości niewyrachowanej polega na zauważeniu faktu, że każdy z nas ma nieprzyjaciół. Jest jednak i drugi poziom miłości nieprzyjaciół. Jest to kryterium, które pokazuje, czy człowiek jest zdolny do miłości w ogóle, gdyż jeżeli się nie dojrzy człowieka po przeciwnej stronie, to się go również nie zobaczy po swojej. W imię czego dostrzegać człowieka (bliźniego) po przeciwnej stronie? Odpowiedź jest jedna: W imię miłości, którą KTOŚ pierwszy nas umiłował, gdyż wtedy nie kocha się miłością po ludzku niemożliwą, ale JEGO miłością.

ks. Jarosław A. Sobkowiak - marianin

Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą (Łk 6, 27).