Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

UROCZYSTOŚĆ CHRYSTUSA KRÓLA WSZECHŚWIATA Rok B (biały) Nr 56 (23 listopada 2003)

Rozważanie

(Mt 5, 34) Jezus, Syn Boży, stał się człowiekiem. Jego człowieczeństwo tak dalece zespoliło się z człowieczeństwem wszystkich ludzi, że mówi: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili. Jeżeli więc Chrystus-Król nazywa swymi braćmi nawet najmniejszych, to znaczy, że wszyscy ludzie ze względu na Chrystusa mają godność królewską. Ale według Ewangelii króluje ten, kto służy wszystkim - także tym najmniejszym i pogardzanym. A kto jest najmniejszy w naszych oczach? Czy nie ten, kto czyni zło, wybierając je może nawet świadomie? Bóg chce oczyścić nasze spojrzenie na drugiego człowieka. Nawet ten, kto dopuszcza się zła, nie jest złem. Często utożsamiając człowieka z grzechem, który popełnił, powstrzymujemy się od czynienia mu dobra. Bóg nie usprawiedliwia zła. Potępia zło, ale nigdy człowieka. Także na grą się drzwi mojej nadziei, Jezus przypomina mi, że jest ze mną aż do skończenia świata. On także daje obietnicę, że niebawem przyjdzie. Muszę jednak czuwać, bo Jezus nie oznaczył czasu, kiedy się pojawi. Celem nieustannego oczekiwania i czujności, do której Jezus mnie wzywa, nie jest to, by mnie wyczerpać i zmęczyć. Nie chodzi bowiem o to, bym nie spał, ale żeby moje serce było rozbudzone. Czuwanie mego serca jest wyrazem mojej wiary w to, że Jezus na pewno nawiedzi każdą sytuację mojego życia: każdą radość i każdy ból... Oczekując Jezusa w każdym czasie - świadczę o swojej pewności, że nie jest Mu obojętna żadna moja sprawa. W ten sposób dokonują się cuda przemiany w moim życiu, choć nie ja wyznaczam im czas. Kto nauczył się czuwać sercem, wie, że każda chwila jest dobra, by się modlić i wielbić Boga. Twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju.