Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

XVI NIEDZIELA ZWYKŁA Rok B (zielony) Nr 36 (20 lipca 2003)

Katecheza

BŁOGOSŁAWIENI CISI [3]

Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię. Metody rządzenia i zdobywania władzy na ziemi bywają najczęściej okrutne. Mówi o tym sam Jezus: Wiecie, że władcy narodów uciskają je, a wielcy dają im odczuć swą władzę (Mt 20, 25). Jednak zaraz dodaje: Nie tak będzie u was (Mt 20, 26). Władza i znaczenie zdobyte w sposób niegodziwy kończą się tragicznie: Jeszcze chwila, a nie będzie przestępcy; spojrzysz na jego miejsce, a już go nie będzie. Natomiast pokorni posiądą ziemię i będą się rozkoszować pełnym pokojem (Ps 37, 10-11). Właśnie dlatego Jezus zachęca: (…) Kto by między wami chciał stać się wielkim, niech będzie waszym sługą. A kto by chciał być pierwszy między wami, niech będzie niewolnikiem waszym, tak jak Syn Człowieczy, który nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i dać swoje życie jako okup za wielu (Mt 20, 26-28). W trzecim błogosławieństwie Jezus odrzuca wszelką przemoc i siłę w zdobywaniu znaczenia i władzy i zaprasza do budowania relacji międzyludzkich opartych na łagodności, pokorze, zrozumieniu i dobroci. Ludzie cisi nie stosują nigdy przemocy. Wobec innych są nieuzbrojeni, pozbawieni jakiegokolwiek pancerza czy ochrony. We współczesnej cywilizacji, w której istnieje tak ostra rywalizacja zawodowa, cichość nie jest traktowana jako cnota. Bywa raczej odbierana jako wyraz wycofania się i rezygnacji. Ludzi cichych uważa się nierzadko za przegranych. Ludzie sukcesu muszą nieustannie walczyć, pokazywać swoją siłę, prezentować się w mediach. Tylko w ten sposób mogą bowiem zrobić karierę. W tej cywilizacji, której rozwój bywa "nakręcany" przez media, Kościół kuszony jest, by przyjąć podobną postawę. Wydaje się nam nieraz, że Kościół winien walczyć o swoją pozycję w świecie: o uznanie, dobre notowania, sukces. Tej pokusie ulegali ewangeliczni faryzeusze. Jezus zarzucał im często, że odebrali już swoją nagrodę (Mt 6, 2. 5. 16), ponieważ zdobyli sukces: ludzkie uznanie i sławę. Mówiąc: Błogosławieni cisi, Jezus pragnie nam uzmysłowić, że metody świata w zdobywaniu władzy i znaczenia nie mogą być stosowane w królestwie Bożym. Paradoksalnie, to właśnie ludzie cisi i pokorni, którzy stają bezbronni wobec przemocy i potęgi świata, będą panować w królestwie niebieskim i oni posiądą ziemię. Oczywiście, Kościół winien być obecny w świecie, także w mediach. Tam, gdzie jest człowiek, tam winien być także Kościół. Korzystając z potęgi mediów, uczniowie Jezusa muszą być jednak świadomi, że "sukces" Ewangelii zależy nie od człowieka, ale od Boga. Kościół nie powinien korzystać z potęgi mediów, aby kreować siebie, ale by głosić Chrystusa. Prośmy Pana, abyśmy umieli nabierać dystansu i zdobywali wolność wobec współczesnych tendencji do szukania uznania, sukcesu i kariery. Módlmy się też, byśmy nie bali się sytuacji, w których nasza praca nie znajdzie uznania i pochwały w oczach ludzi. Rozważane błogosławieństwo jest dla nas zaproszeniem, byśmy uczyli się od Jezusa cichości i pokory. W Nim bowiem ostatecznie odnajdziemy ukojenie dla dusz naszych (por. Mt 11, 28­-30).

Na podstawie: Ks. Józef Augustyn SJ, Osiem błogosławieństw.


Bóg nigdy nie zrezygnuje ze swoich dzieci, nawet z takich, które stoją do Niego plecami. I dlatego każdy ma szansę. Choćbyś po ludzku przegrał całkowicie, choćbyś zatracił swoją godność i całkiem się zaprzedał, jeszcze masz czas. Zbierz się, ogarnij, dźwignij. Zacznij od nowa. Spróbuj budować na tym, co w tobie jest z Boga. Spróbuj, bo życie jest tylko jedno.

ks. Jerzy Popiełuszko