Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

VI NIEDZIELA WIELKANOCNA Rok B (biały) Nr 27 (25 maja 2003)

Katecheza

"Abym była bardziej znana i kochana…" [4]

Serce Jezusa i Serce Maryi

Analizując treść orędzi fatimskich, dochodzimy do przekonania, że nie można oddzielić czci oddawanej Niepokalanemu Sercu Maryi od kultu Jezusa Eucharystycznego. Nie chodzi o to, aby stwarzać nową kwestię teologiczną, a jedynie o cel obu tych aktów, który jest taki sam: uświęcenie dusz i zadośćuczynienie za grzeszników. Nie ma więc sprzeczności w słowach, jakie Maryja powiedziała do dzieci podczas drugiego objawienia, że Jej Niepokalane Serce jest nieustannie znieważane grzechami ludzkości i wymaga zadośćuczynienia. Może więc powstać wątpliwość: czy cierpienie Maryi stawiamy na równi z ofiarą Chrystusa? Aby to zrozumieć i nie popełnić błędu teologicznego, przywołajmy słowa Matki Bożej: "Moje Niepokalane Serce będzie twoją ucieczką, będzie drogą, która cię doprowadzi do Boga". Ucieczka i droga, a nie pośrednictwo - oto co proponuje Matka Boża. Nie zostaje naruszona zasada, że jedynym pośrednikiem między Bogiem a ludźmi jest Chrystus. Przypomnijmy, co Matka Boża powiedziała Łucji podczas drugiego objawienia, 13 czerwca 1917 r., na temat kultu Jej Niepokalanego Serca. Mówiła: "Pan Jezus pragnie się tobą posłużyć, abym była bardziej znana i kochana. Pragnie ustanowić na świecie kult mojego Niepokalanego Serca. Tym, którzy przyjmą to nabożeństwo, obiecuje zbawienie. Te dusze będą przez Boga kochane, jak kwiaty przeze mnie postawione dla ozdoby Jego tronu". Słowa Maryi nawiązywały do tego, co powiedział do dzieci Anioł: "Serce Jezusa i [Serce] Maryi mają wobec was zamiary miłosierdzia…" Można więc mówić o ścisłym powiązaniu kultu Serca Jezusa i Serca Maryi. Nabożeństwa te są, według orędzia fatimskiego, nierozdzielne. Świadczy o tym również modlitwa do Trójcy Świętej, jakiej nauczył dzieci Anioł: "Trójco Przenajświętsza Ojcze, Synu i Duchu Święty (…) i przez zasługi Jego Najświętszego Serca i Niepokalanego Serca Maryi, proszę Cię o nawrócenie biednych grzeszników". Do istoty orędzia fatimskiego należy wezwanie do miłości i wynagradzania Sercu Maryi i - równocześnie - Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Hiacynta mawiała wiele razy, że Niepokalane Serce Maryi jest drogą do nieba. To, co teologowie zgłębiają latami, fatimskie dzieci pojęły od razu. Chodzi o prawdę, że najprostsza droga do Boga wiedzie przez Serce Chrystusowej Matki. Nie ma w tym nic dziwnego, wszak podczas objawień dzieci fatimskie doświadczalnie, zmysłowo przeżyły cierpienia Jezusa i Maryi, spowodowane ludzkimi grzechami. Swego rodzaju uzupełnieniem tych przeżyć były słowa Jezusa, jakie usłyszała Łucja podczas wizji w Pontevedra, 10 grudnia 1925 roku: "Staraj się współczuć z Sercem twojej Najświętszej Matki, otoczonym cierniami, którymi niewdzięczni ludzie ranią Je wciąż na nowo, a nie ma nikogo, kto by wyciągnął te ciernie przez akt wynagrodzenia". Również podczas tego widzenia Łucja usłyszała od Maryi słowa: "Spójrz, córko moja, na to Serce otoczone cierniami, którymi ranią mnie co chwilę bluźnierstwa i niewdzięczność ludzka. Ty przynajmniej staraj się nieść mi radość". Trudna to do pojęcia tajemnica cierpienia Serca Jezusa i Serca Maryi, trwająca aż do skończenia świata. Jest to przede wszystkim tajemnica umożliwiająca wypraszanie dla grzeszników Bożego miłosierdzia, a także mocy pozwalającej zło dobrem zwyciężać. Jezus wysłużył ludziom na krzyżu przebaczenie i miłosierdzie Ojca. Maryja stała pod krzyżem.

Czesław Ryszka

 

Modlitwa św. Anzelma z Cantenbury

Proszę Cię, Boże dobry i łaskawy, za tych, którzy mnie miłują w Tobie, i za tych, których ja miłuję w Tobie. Kochaj ich wszystkich, o Źródło miłości, bo Ty dajesz im i mnie łaskę miłowania. Spraw, aby i oni z całego serca byli wierni Tobie. Niech mówią i czynią tylko to, co się Tobie podoba i jest dla ich dobra. I Ty, Panie, czyń dla nich i w nich to, co może być im pożyteczne wedle Twojej woli. Niech będą zawsze w twojej opiece, aż dojdą kiedyś do chwały i do wiecznego bezpieczeństwa w Tobie. Amen.