Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

4 NIEDZIELA WIELKANOCY - Rozpoczyna się Tydzień Modlitw o Powołania Rok B (biały) Nr 23 (25 kwietnia 2021)

Katecheza

Ludzie miłosiernego Boga

Wicepostulator procesu beatyfikacyjnego Celakówny, o. prof. Władysław Kubik SJ, zaświadcza, że z lektury pism [Roazalii Celakówny] wynika, że istnieje rozróżnienie pomiędzy „intronizacją Najświętszego Serca” a „intronizacją Chrystusa Króla”:

„Pisze ona o «intronizacji Serca», wielokrotnie nawiązując do «królowania Chrystusa», ale w następującej kolejności: przez intronizację Najświętszego Serca Pana Jezusa mamy dojść do pełnego uznania z wiarą Jezusa z Króla i Jego panowania”. I dodaje: „Przez intronizację Najświętszego Serca Jezusa w świadomości wiernych ma dokonać się pełne uznanie królowania Chrystusa w świecie – taki jest sens przesłania Rozalii i jako takie ma ono solidne podstawy”. W innym rozumowaniu mianowano by Zbawiciela Królem, choć już nim jest. Byłaby w tym jakaś nielogiczność, niekonsekwencja. Sam przecież wobec Piłata powiedział: Królestwo Moje nie jest z tego świata (J 18, 36).

Jak wyjaśnia o. Kubiak: „Zdajemy sobie jednak sprawę, że istnieją w Polsce ruchy czy tendencje, które przypisują Rozalii autorstwo idei intronizacji Chrystusa Króla Wszechświata bądź wezwanie do ogłaszania Jezusa Chrystusa Królem Polski. I tu trzeba jasno powiedzieć, że służebnica Boża Rozalia nigdy nie mówiła o Intronizacji Chrystusa Króla lub o ogłaszaniu Chrystusa Królem Polski. Mówiąc o intronizacji – podkreślamy to bardzo mocno – zawsze miała na uwadze przede wszystkim Intronizację Najświętszego Serca Pana Jezusa z jednoczesnym wezwaniem do uznania Chrystusa naszym Królem i Panem”. Warto to dziś zaakcentować, gdyż tendencje te wcale nie osłabły, a wręcz zdaje się, że przybrały na sile, czyniąc szkodę także mocy przesłania, jakie pozostawiła Celakówna.

Jeśli zatem Rozalia pisze pod dyktando Jezusa, że Polska, jak i inne narody, mają uczynić Chrystusa swoim Królem, należy dostrzec tu wymiar społeczny. Ślady takiego rozumowania królowania Serca Jezusa, jak to już zostało powiedziane, znaleźć można także u św. Małgorzaty Alacoque. Jest to konsekwencja życia wiary (nierzadko i osobistego nawrócenia), a nie kwestia ustanowienia politycznego czy też prawnego. Wymiar wspólnotowy tego aktu wynika z natury Kościoła, w którym zbawienie i uświęcenie dokonuje się nie indywidualnie, ale we wspólnocie wiary. Uwspółcześniając pojęcia, powiedzielibyśmy dziś bardziej nie o intronizacji, a budowaniu cywilizacji miłości. Tego sformułowania po raz pierwszy w homilii na Boże Narodzenie 1975 roku użył Paweł VI, a myśl tę rozwinął Jan Paweł II.

 

Ludzie miłosiernego BogaNiewątpliwą zaletą książki Ludzie miłosiernego Boga jest to, że autor nie komentuje objawień, ale dosłownie przekazuje słowa samego Jezusa, które są konkretnymi propozycjami nie tylko dla tych, do których mówi, ale są one ważne dla nas wszystkich.

Zachęta Jezusa skierowana do Jego ludzi oraz ich zapał w realizowaniu Bożego planu mają w sobie tak ogromną dynamikę, którą przekazał nam ks. Damazyn, że jest ona w stanie przenieść czytelnika razem z jego monotonną codziennością w rejony Bożego miłosierdzia, które nadaje życiu sens i znaczenie. W publikacji przybliżono sylwetki następujących osób: siostra Faustyna Kowalska, siostra Małgorzata Alacoque, ksiądz Michał Sopoćko, siostra Maria Benigna Konsolata Ferrero, siostra Józefa Menéndez, Rozalia Celak, siostra Helena Majewska, Jan XXIII, Paweł VI, Jan Paweł II, Benedykt XVI, Franciszek.

Przeczytaj fragment książki...