Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

21 NIEDZIELA ZWYKŁA Rok A (zielony) Nr 42 (23 sierpnia 2020)

Liturgia słowa

Zbierając się jako Kościół, w którym sprawowana jest Eucharystia, stajemy się odpowiedzią dla świata na Chrystusowe pytanie postawione uczniom: „A wy za kogo mnie uważacie?”. Bez Ducha Świętego człowiek nie jest w stanie właściwie odpowiedzieć na to pytanie. Poprawna odpowiedź gwarantuje „klucze królestwa”. Najpełniejszą odpowiedź dała sama Maryja, bo była nieustannie osłonięta przez Ducha Świętego.

PIERWSZE CZYTANIE (Iz 22, 19-23)

Prorok grozi zarozumiałemu ministrowi Szebnie złożeniem z urzędu za budowanie dla siebie wystawnego grobowca. Jego sposób myślenia pokazuje bowiem, że myśli jedynie o własnej wielkości, aby pamięć o nim nie zanikła na ziemi. Myśląc jedynie o własnej sławie, nie był on ojcem dla mieszkańców Jeruzalem. Zostanie mu odebrany klucz władzy, klucz domu Dawidowego i zostanie przekazany komuś innemu. Klucz ten umożliwiał dostęp do króla.

Czytanie z Księgi proroka Izajasza

Tak mówi Pan do Szebny, zarządcy pałacu:
«Gdy strącę cię z twego urzędu i przepędzę cię z twojej posady, tego dnia powołam sługę mego, Eliakima, syna Chilkiasza. Oblokę go w twoją tunikę, przepaszę go twoim pasem, twoją władzę oddam w jego ręce; on będzie ojcem dla mieszkańców Jeruzalem oraz dla domu Judy.
Położę klucz domu Dawidowego na jego ramieniu; gdy on otworzy, nikt nie zamknie, gdy on zamknie, nikt nie otworzy. Wbiję go jak kołek na miejscu pewnym; i stanie się on tronem chwały dla domu swego ojca».

Oto słowo Boże.

PSALM (Ps 138)

Psalmista z całą ludzkością woła do Boga: „nie porzucaj dzieła rąk Twoich”. Być w relacji z Bogiem, to czuć się Jego dziełem. Bóg nie może porzucić własnego stworzenia, bo to właśnie to stworzenie Go objawia. Bóg, „który jest wysoko, patrzy łaskawie na pokornego”. Człowiek pokorny żyje na wysokości Boga. Możliwe jest więc wzajemne patrzenie na siebie. To właśnie pokorna małość wynosi człowieka na poziom Boga.

Refren: Panie, Twa łaska trwa po wszystkie wieki.

Będę Cię sławił, Panie, z całego serca, *
bo usłyszałeś słowa ust moich.
Będę śpiewał Ci psalm wobec aniołów. *
Pokłon Ci oddam w Twoim świętym przybytku.   
Ref.

I będę sławił Twe imię za łaskę i wierność Twoją. *
bo ponad wszystko wywyższyłeś Twe imię i obietnicę.
Wysłuchałeś mnie, kiedy Cię wzywałem, *
pomnożyłeś moc mojej duszy.   
Ref.

Zaprawdę Pan jest wzniosły, †
patrzy łaskawie na pokornego, *
pyszałka zaś dostrzega z daleka.
Panie, Twa łaska trwa na wieki, *
nie porzucaj dzieła rąk swoich.    Ref.

DRUGIE CZYTANIE (Rz 11, 33-36)

Mądrość Boża przewyższa w każdym aspekcie rozum człowieka. Szczytem objawienia i wylania się mądrości Bożej jest Chrystus. „Albowiem z Niego i przez Niego, i dla Niego jest wszystko”. Ślad Chrystusa możemy więc odnaleźć nie tylko w człowieku stworzonym na obraz i podobieństwo Boga, ale również w całym stworzeniu. Całe stworzenie pragnie przekształcić się w rzeczywistość duchową, czyli ukazać i doprowadzić do Chrystusa.

Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Rzymian

O głębokości bogactw, mądrości i wiedzy Boga! Jakże niezbadane są Jego wyroki i nie do wyśledzenia Jego drogi!
Kto bowiem poznał myśl Pana albo kto był Jego doradcą?
Lub kto Go pierwszy obdarował, aby nawzajem otrzymać odpłatę?
Albowiem z Niego i przez Niego, i dla Niego jest wszystko. Jemu chwała na wieki! Amen.

Oto słowo Boże.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.
Ty jesteś Piotr, czyli Opoka, i na tej opoce zbuduję mój Kościół,
a bramy piekielne go nie przemogą.
Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA  (Mt 16, 13-20)

Każdy, kto w Chrystusie jest w stanie dostrzec Mesjasza, czyli swojego Zbawiciela, jest człowiekiem błogosławionym. Jest nim każdy, któremu Ojciec objawił swojego Syna. Dzięki darowi objawienia człowiek jest w stanie przeniknąć poza zasłonę ludzką i dostrzec to, co jest widoczne jedynie dla Boga. To sam Ojciec troszczy się o ukazanie człowiekowi swojego Syna, który po to przyszedł na ziemię, aby ukazać nam Ojca.

+ Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: «Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?».
A oni odpowiedzieli: «Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków».
Jezus zapytał ich: «A wy za kogo Mnie uważacie?».
Odpowiedział Szymon Piotr: «Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego».
Na to Jezus mu rzekł: «Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr, czyli Opoka, i na tej opoce zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie».
Wtedy surowo zabronił uczniom, aby nikomu nie mówili, że On jest Mesjaszem.

Oto słowo Pańskie.