Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

16 NIEDZIELA ZWYKŁA Rok A (zielony) Nr 36 (19 lipca 2020)

Katecheza

Pierwsi ruscy święci

Święci Borys i Gleb (+1015)

Ich żywiołowy kult miał niebagatelne znaczenie dla młodego Kościoła Rusi i jej państwowości. Choć mało znani na Zachodzie są wspólni dla prawosławnych, grekokatolików i rzymskokatolików. Jakiekolwiek wątpliwości rozwiewa oficjalny spis świętych „Martyrologium rzymskie”, które wspomina ich 24 lipca.
Życie, śmierć i kult połączyły ich tak bardzo, że nawet na ikonach są zazwyczaj przedstawiani razem. Przy czym Borys nosi brodę, a Gleb ma długie włosy. Obaj święci byli rodzonymi braćmi, synami św. Włodzimierza Wielkiego i wnukami św. Olgi Mądrej, którzy jako władcy pierwsi krzewili na ziemiach ruskich chrześcijaństwo. Z tych względów Cerkiew prawosławna nazywa ich „równymi Apostołom”. Sam Chrzest Rusi miał miejsce w 988 r., ale co zrozumiałe był to długi i żmudny proces, aby wiara w Chrystusa zapuściła korzenie w sercach ludu. Borys (ze chrztu Roman) i Gleb (Dawid) byli młodymi władcami (Gleb był jeszcze niemalże dzieckiem) dbali o powierzone sobie księstwa – rostowskie i muromskie – gdzie na wszelkie możliwe sposoby krzewili nowa wiarę. Cechowała ich dobroć (często wspierali ubogich jałmużną) oraz braterska miłość. Ponadto książę Borys bardzo lubił śpiew cerkiewny.

Nietypowe męczeństwo

Książę Włodzimierz zmarł 11 lipca 1015 r. w Kijowie. Obecny wtedy Świętopełk, jeden z dwunastu synów zmarłego, postanowił pozbyć się pretendentów do schedy po ojcu. Rozkazał swoim siepaczom, aby zabili Borysa i Gleba. Borys został napadnięty, kiedy wracał z wyprawy na Pieczyngów. Ostrzeżony o zbrodniczych zamiarach nie chciał powstać przeciw starszemu bratu i dopuścić do rozlewu krwi. Z tego względu został opuszczony przez swoją drużynę. Nie ratował się ucieczką, ale całą noc spędził na modlitwie. Świadomie wydał się w ręce prześladowców, aby nie narażać innych. Został zamordowany 24 lipca.
Gleb, zwabiony przez Świętopełka, jakoby śmiertelnie chory ojciec, faktycznie już nieżyjący, wzywał go do siebie, udał się w drogę. Został napadnięty w pobliżu Smoleńska, kiedy łodzią płynął po Dnieprze. Do końca nie mógł uwierzyć w zbrodnicze zamiary brata. Został zabity 5 września tego samego roku co Borys. Zarówno Borys, jak i Gleb odrzucili przemoc wobec brata, nawet w obliczu własnej śmierci. Tym samym ukazali, jak bardzo ich życie i sposób myślenia został przemieniony przez wiarę chrześcijańską.

br. Marek Urbaniak, brat szkolny

 

 

Zamów prenumeratę z dostawą do domu:
https://www.edycja.pl/dokumenty/dzien-panski-prenumerata/prenumerata