Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

WIGILIA PASCHALNA W WIELKĄ NOC Rok C (biały) Nr 19 (21 kwietnia 2019)

Liturgia słowa


Wigilia Paschalna to szczyt roku liturgicznego. By go przeżyć, wychodzimy ze świątyni, gasimy światła. Symbolicznie stawiamy się w sytuacji, w której ludzkość byłaby bez zbawczego dzieła. Także długi śpiew zwany Orędziem Paschalnym przypomina nam zbrodnie i przewiny, by wielbić Boga za dane nam przez Chrystusa niewinność i radość. Sprawy boskie łączą się ze sprawami ludzkimi przez Jego Zmartwychwstanie.

 

PIERWSZE CZYTANIE (krótsze, Rdz 1, 1. 26-31a)

Obraz i podobizna to określenia przedmiotów pogańskiego kultu, które miały unaocznić i uobecnić bóstwo jego wyznawcom. Bóg prawdziwy nie chce takich przedmiotów, które będą Go reprezentować, ale człowiekowi daje powołanie, by pełnił tę rolę. W naszym człowieczeństwie chętnie szukamy alibi dla naszej grzeszności. Bóg przypomina nam, że jest ono naszą drogą do zjednoczenia z Nim, do bycia podobnym do Niego.

Czytanie z Księgi Rodzaju

Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię. Potem rzekł Bóg: «Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem podniebnym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi!». Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę.
    Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: «Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad ptactwem podniebnym, nad rybami morskimi i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi». I rzekł Bóg: «Oto wam daję wszelką roślinę przynoszącą ziarno po całej ziemi i wszelkie drzewo, którego owoc ma w sobie nasienie: dla was będą one pokarmem. A dla wszelkiego zwierzęcia polnego i dla wszelkiego ptactwa podniebnego, i dla wszystkiego, co się porusza po ziemi i ma w sobie pierwiastek życia, będzie pokarmem wszelka trawa zielona». I tak się stało. A Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre.

Oto słowo Boże.


PSALM (Ps 104)

Dzieło stworzenia jest imponujące, ponieważ w nim zostają ustanowione fundamenty świata, z nicości wyłania się to, co istnieje. Szybko przyzwyczajamy się natomiast do tego, że Bóg utrzymuje ten świat w istnieniu. Wydaje się nam, że nie potrzebujemy Go, bo to, co powstało, istnieje bez Jego troski. Piękno Boga widać właśnie w tym, że nie opuścił dzieła swych rąk, ale stale otacza je miłością i opieką.

Refren: Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię.

     Błogosław, duszo moja, Pana, *
     Boże mój, Panie, Ty jesteś bardzo wielki!
     Odziany w majestat i piękno,
*
     światłem okryty jak płaszczem.

Refren: Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię.

     Umocniłeś fundamenty ziemi, *
     nie zachwieje się na wieki wieków.
     Jak szatą okryłeś ją Wielką Głębią,
*
     ponad górami stanęły wody.

Refren: Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię.

     Ty zdroje kierujesz do strumieni, *
     które pośród gór się sączą.
     Nad nimi mieszka ptactwo niebieskie
*
     i śpiewa wśród gałęzi.

Refren: Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię.

     Z Twoich komnat nawadniasz góry, *
     owocem dzieł Twoich syci się ziemia.
     Każesz rosnąć trawie dla bydła
*
     i roślinom, by człowiekowi służyły.

Refren: Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię.

     Jak liczne są dzieła Twoje, Panie! *
     Ty wszystko mądrze uczyniłeś,
     ziemia jest pełna Twoich stworzeń.
*
     Błogosław, duszo moja, Pana.

Refren: Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię.


DRUGIE CZYTANIE (Wj 14, 15 – 15, 1a)

Łatwo było wyjść z Egiptu z radością w sercu, pieśnią na ustach i pożyczonymi, by ich nigdy nie oddać, kosztownościami egipskich sąsiadów. Trudniej uwierzyć, że Bóg prowadzi do zbawienia, gdy przed Jego ludem morze, za nim pościg, a wokoło pustynia. Pierwszym krokiem ku wolności był dla Izraela krok w fale, które mają się otworzyć na Boży rozkaz, ponieważ w tym kroku wyraża się wiara i zaufanie Bogu.

Czytanie z Księgi Wyjścia

Pan rzekł do Mojżesza: «Czemu głośno wołasz do Mnie? Powiedz Izraelitom, niech ruszają w drogę. Ty zaś podnieś swą laskę i wyciągnij rękę nad morze, i rozdziel je na dwoje, a wejdą Izraelici w środek morza na suchą ziemię. Ja natomiast uczynię upartymi serca Egipcjan tak, że pójdą za nimi. Wtedy okażę moją potęgę wobec faraona, całego wojska jego, rydwanów i wszystkich jego jeźdźców. A gdy okażę moją potęgę wobec faraona, jego rydwanów i jeźdźców, wtedy poznają Egipcjanie, że Ja jestem Pan».
     Anioł Boży, który szedł na przedzie wojsk izraelskich, zmienił miejsce i szedł na ich tyłach. Słup obłoku również przeszedł z przodu i zajął ich tyły, stając między wojskiem egipskim a wojskiem izraelskim. I tam był obłok ciemnością, tu zaś oświecał noc. I nie zbliżyli się jedni do drugich przez całą noc.
     Mojżesz wyciągnął rękę nad morze, a Pan cofnął wody gwałtownym wiatrem wschodnim, który wiał przez całą noc, i uczynił morze suchą ziemią. Wody się rozstąpiły, a Izraelici szli przez środek morza po suchej ziemi, mając mur z wód po prawej i po lewej stronie. Egipcjanie ścigali ich. Wszystkie konie faraona, jego rydwany i jeźdźcy weszli za nimi w środek morza.
     O świcie spojrzał Pan ze słupa ognia i ze słupa obłoku na wojsko egipskie i zmusił je do ucieczki. I zatrzymał koła ich rydwanów, tak że z wielką trudnością mogli się naprzód posuwać. Egipcjanie krzyknęli: «Uciekajmy przed Izraelem, bo w jego obronie Pan walczy z Egipcjanami».
     A Pan rzekł do Mojżesza: «Wyciągnij rękę nad morze, aby wody zalały Egipcjan, ich rydwany i jeźdźców». Wyciągnął Mojżesz rękę nad morze, które o brzasku dnia wróciło na swoje miejsce. Egipcjanie, uciekając, biegli naprzeciw falom, i pogrążył ich Pan w środku morza. Powracające fale zatopiły rydwany i jeźdźców całego wojska faraona, którzy weszli w morze, ścigając tamtych; nie ocalał z nich ani jeden. Izraelici zaś szli po suchym dnie morskim, mając mur z wód po prawej i po lewej stronie.
     W tym to dniu wybawił Pan Izraela z rąk Egipcjan. I widzieli Izraelici martwych Egipcjan na brzegu morza. Gdy Izraelici zobaczyli wielkie dzieło, którego dokonał Pan wobec Egipcjan, ulękli się Pana i uwierzyli Jemu oraz Jego słudze Mojżeszowi. Wtedy Mojżesz i Izraelici razem z nim zaśpiewali taką oto pieśń ku czci Pana:


Nie mówi się:
Oto słowo Boże.


PSALM (Wj 15, 1-18)

Bóg jest wojownikiem, walczy za swój lud. Jego potężne ramię broni nas i prowadzi wśród niebezpieczeństw. Ileż razy doświadczamy bezradności Boga wobec zła, niesprawiedliwości i przemocy, które rządzą światem… Czy wtedy opuszcza Go siła? Nasze walki i zmagania to nie jest Jego wojna. On walczy o nasze zbawienie i nic nie może przeszkodzić ani Jemu, by tego dokonać, ani nam, by zbawienie przyjąć.

Refren: Śpiewajmy Panu, który moc okazał.

     Zaśpiewam na cześć Pana, który okrył się sławą, *
     gdy konia i jeźdźca pogrążył w morskiej toni.
     Pan jest moją mocą i źródłem męstwa,
     Jemu zawdzięczam moje ocalenie.
*
     On Bogiem moim, uwielbiać Go będę.

Refren: Śpiewajmy Panu, który moc okazał.

     Pan wojownik potężny, *
     «Ten, który jest», brzmi Jego imię.
     Rzucił w morze rydwany faraona i wojsko jego,
*
     wybrani wodzowie legli w Morzu Czerwonym.

Refren: Śpiewajmy Panu, który moc okazał.

     Przepaści ich ogarnęły, *
     jak głaz runęli w głębinę.
     Uwielbiona jest potęga prawicy Twej, Panie,
*
     prawica Twa, o Panie, starła nieprzyjaciół.

Refren: Śpiewajmy Panu, który moc okazał.

     Wprowadziłeś ich i osadziłeś *
     na górze Twojego dziedzictwa.
     W miejscu, które uczyniłeś swym mieszkaniem,
     w świątyni zbudowanej Twoimi rękami,
*
     Pan jest Królem na zawsze i na wieki.

Refren: Śpiewajmy Panu, który moc okazał.


TRZECIE CZYTANIE (Ez 36, 16-17a. 18-28)

Czym zasłużyliśmy sobie na to, że Bóg zainwestował w nasze zbawienie to, co miał najcenniejszego: swojego Syna? Trudno byłoby nam znaleźć choć jeden istotny powód, który uzasadniałby tak ryzykowną decyzję. Bóg nie zbawia ludzi ani dlatego, że Mu się podobają, ani dlatego, że Mu są potrzebni, czy dlatego, że łudzi się co do ich trwałej poprawy. Czyni to dla swego imienia, którym jest Miłość.

Czytanie z Księgi proroka Ezechiela

Pan skierował do mnie te słowa:
     «Synu człowieczy, kiedy dom Izraela mieszkał na swojej ziemi, wówczas splugawili ją swym postępowaniem i swymi czynami. Wtedy wylałem na nich swe oburzenie z powodu krwi, którą w kraju przelali, i z powodu bożków, którymi go splugawili. I rozproszyłem ich pomiędzy pogańskie ludy, i rozpierzchli się po krajach, osądziłem ich według postępowania i czynów. W ten sposób przyszli do ludów pogańskich i tam, dokąd przybyli, bezcześcili święte imię moje, podczas gdy mówiono o nich: „To jest lud Pana, musieli się oni wyprowadzić ze swego kraju”. Wtedy zatroszczyłem się o święte me imię, które oni, Izraelici, zbezcześcili wśród ludów pogańskich, do których przybyli.
     Dlatego mów do domu Izraela: Tak mówi Pan Bóg: Nie z waszego powodu to czynię, domu Izraela, ale dla świętego imienia mojego, które bezcześciliście wśród ludów pogańskich, do których przyszliście. Chcę uświęcić wielkie imię moje, które zbezczeszczone jest pośród ludów, zbezczeszczone przez was pośród nich, i poznają ludy, że Ja jestem Pan – mówi Pan Bóg – gdy okażę się Świętym względem was przed ich oczami.
     Zabiorę was spośród ludów, zbiorę was ze wszystkich krajów i przyprowadzę was z powrotem do waszego kraju, pokropię was czystą wodą, abyście się stali czystymi, i oczyszczę was od wszelkiej zmazy i od wszystkich waszych bożków.
     I dam wam serce nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza, zabiorę wam serce kamienne, a dam wam serca z ciała. Ducha mojego chcę tchnąć w was i sprawić, byście żyli według mych nakazów i przestrzegali przykazań, i według nich postępowali. Wtedy będziecie mieszkać w kraju, który dałem waszym przodkom, i będziecie moim ludem, a Ja będę waszym Bogiem».

Oto słowo Boże.

PSALM (Ps 42 – 43)

Pragnienie jest stanem bardzo dotkliwym. Łatwiej oszukać głód, czy zapomnieć o nim, niż uwolnić się od świadomości i odczuwania skutków pragnienia. Właśnie do tego stanu odwołuje się psalmista, by opisać tęsknotę za Bogiem. Jezus na krzyżu mówi, że odczuwa pragnienie. Znalazł się w tej sytuacji, ponieważ szukał zagubionego na manowcach grzechu człowieka. Żeby nasycić ludzkie pragnienie, przyjął własne.

Refren: Boga żywego pragnie moja dusza.

     Jak łania pragnie wody ze strumieni, *
     tak dusza moja pragnie Ciebie, Boże.
     Dusza moja Boga pragnie, Boga żywego,
*
     kiedyż więc przyjdę i ujrzę oblicze Boże?

Refren: Boga żywego pragnie moja dusza.

     Rozpływa się we mnie moja dusza, *
     gdy wspominam, jak z tłumem kroczyłem do Bożego domu,
     w świątecznym orszaku,
*
     wśród głosów radości i chwały.

Refren: Boga żywego pragnie moja dusza.

     Ześlij światłość i wierność swoją, *
     niech one mnie wiodą,
     niech mnie zaprowadzą na Twą górę świętą
*
     i do Twoich przybytków.

Refren: Boga żywego pragnie moja dusza.

     I przystąpię do ołtarza Bożego, *
     do Boga, który jest moim weselem i radością.
     I będę Cię chwalił przy dźwiękach lutni,
*
     Boże, mój Boże!

Refren: Boga żywego pragnie moja dusza.


Odmawia się Chwała na wysokości Bogu.


CZWARTE CZYTANIE (Rz 6, 3-11)

Nasz chrzest, który przypominamy sobie i odnawiamy w liturgii Wigilii Paschalnej, nie jest przyjemną kąpielą czy przyjemnym obmyciem z brudu, ale prawdziwą katastrofą utonięcia. Z jego wód nie wychodzi się z tym samym życiem, z którym się w nim zanurzyliśmy. Nasze własne życie pozostaje w jego otchłani, a my wynurzamy się z życiem Zmartwychwstałego Pana.

Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Rzymian

Bracia:
     My wszyscy, którzy otrzymaliśmy chrzest zanurzający w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć. Zatem przez chrzest zanurzający nas w śmierć zostaliśmy razem z Nim pogrzebani po to, abyśmy i my postępowali w nowym życiu – jak Chrystus powstał z martwych dzięki chwale Ojca.
     Jeżeli bowiem przez śmierć, podobną do Jego śmierci, zostaliśmy z Nim złączeni w jedno, to tak samo będziemy z Nim złączeni w jedno przez podobne zmartwychwstanie.
     To wiedzcie, że dla zniszczenia ciała grzesznego dawny nasz człowiek został z Nim współukrzyżowany po to, byśmy już dłużej nie byli w niewoli grzechu. Kto bowiem umarł, został wyzwolony z grzechu.
     Otóż, jeżeli umarliśmy razem z Chrystusem, wierzymy, że z Nim również żyć będziemy, wiedząc, że Chrystus, powstawszy z martwych, już więcej nie umiera, śmierć nad Nim nie ma już władzy. Bo to, że umarł, umarł dla grzechu tylko raz, a że żyje, żyje dla Boga. Tak i wy rozumiejcie, że umarliście dla grzechu, żyjecie zaś dla Boga w Chrystusie Jezusie.

Oto słowo Boże.

PSALM (Ps 118)

Odrzucony przez budowniczych kamień, który stał się zwornikiem całej konstrukcji, jest symbolem Chrystusa, ale też i Jego Ciała Mistycznego. Chrześcijaństwo jest wystawione na pokusę bycia potrzebnym światu, szukania dla siebie niszy na rynku ludzkich potrzeb. Uleganie temu trendowi jest zdradą Pana i wyrzeczeniem się Jego dzieła zbawczego, i wyrazem niewiary, że Pan uczyni swój Kościół tym, czym on być powinien.

Refren: Alleluja, alleluja, alleluja.

     Dziękujcie Panu, bo jest dobry, *
     bo Jego łaska trwa na wieki.
     Niech dom Izraela głosi:
*
     «Jego łaska na wieki».

Refren: Alleluja, alleluja, alleluja.

      Prawica Pana wzniesiona wysoko, *
      prawica Pańska moc okazała.
      Nie umrę, ale żyć będę
*
      i głosić dzieła Pana.

Refren: Alleluja, alleluja, alleluja.

     Kamień odrzucony przez budujących *
     stał się kamieniem węgielnym.
     Stało się to przez Pana
*
     i cudem jest w naszych oczach.

Refren: Alleluja, alleluja, alleluja.


EWANGELIA (Łk 24, 1-12)

Jezusa mamy szukać wśród żywych, a więc sami musimy być wśród nich. Nasza pascha to przejście ze śmierci do życia, od grzechu do świętości. Nie dokonamy tego własnymi siłami, nie znajdziemy drogi do światła bez Chrystusa Zmartwychwstałego, „który nam w wierze przewodzi i ją wydoskonala” (Hbr 12, 2). Za Zmartwychwstałym idziemy drogą wyznaczoną przez Niego w czasie Jego działalności publicznej, Jego Męki.

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

W pierwszy dzień tygodnia niewiasty poszły skoro świt do grobu, niosąc przygotowane wonności. Kamień zastały odsunięty od grobu. A skoro weszły, nie znalazły ciała Pana Jezusa. Gdy wobec tego były bezradne, nagle stanęło przed nimi dwóch mężczyzn w lśniących szatach. Przestraszone, pochyliły twarze ku ziemi, lecz tamci rzekli do nich: «Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych? Nie ma Go tutaj; zmartwychwstał. Przypomnijcie sobie, jak wam mówił, będąc jeszcze w Galilei: „Syn Człowieczy musi być wydany w ręce grzeszników i ukrzyżowany, lecz trzeciego dnia zmartwychwstanie”». Wtedy przypomniały sobie Jego słowa, wróciwszy zaś od grobu, oznajmiły to wszystko Jedenastu i wszystkim pozostałym. A były to: Maria Magdalena, Joanna i Maria, matka Jakuba; i inne z nimi opowiadały to apostołom. Lecz słowa te wydały im się czczą gadaniną i nie dali im wiary.
     Jednakże Piotr wybrał się i przybiegł do grobu; schyliwszy się, ujrzał same tylko płótna. I wrócił do siebie, dziwiąc się temu, co się stało.

Oto słowo Pańskie.