Wprowadzenie    Liturgia słowa    Katecheza    Rozważanie

6 NIEDZIELA ZWYKŁA Rok C (zielony) Nr 8 (17 lutego 2019)

Liturgia słowa

Bóg pragnie, byśmy żyli, dlatego powołał nas do życia. Jego wolą jest, by nasze życie było jak najpiękniejsze, więc powołał nas do świętości i ostrzega nas, gdy schodzimy na manowce. Stała troska Boga o nasze życie jest dowodem Jego ojcowskiej miłości. Nie zmusza on jednak nikogo, do uznania jego racji. Pokazuje tylko dwie drogi i mówi jasno, dokąd one prowadzą. Szanuje naszą wolność.

PIERWSZE CZYTANIE (Jr 17, 5-8)
Pustynne rośliny toczące zażartą i cierpliwą walkę z wrogim środowiskiem, budzą naszą sympatię. Życzymy im zwycięstwa w ich zmaganiach. Człowiek jednak to nie roślina, gdyż ma możliwość, a nawet zadanie, wyboru środowiska, w którym będzie się rozwijał i żył. Jego powołaniem jest wybrać mądrze i rozwinąć powierzone sobie dobro jak najbujniej, a nie tylko wegetować na granicy przetrwania.

Czytanie z Księgi proroka Jeremiasza
Tak mówi Pan: «Przeklęty mąż, który pokłada nadzieję w człowieku i który w ciele upatruje swą siłę, a od Pana odwraca swe serce. Jest on podobny do dzikiego krzewu na stepie, nie dostrzega, gdy przychodzi szczęście; wybiera miejsca spalone na pustyni, ziemię słoną i bezludną.
Błogosławiony mąż, który pokłada ufność w Panu, i Pan jest jego nadzieją. Jest on podobny do drzewa zasadzonego nad wodą, co swe korzenie puszcza ku strumieniowi; nie obawia się, gdy nadejdzie upał, bo zachowa zielone liście; także w roku posuchy nie doznaje niepokoju i nie przestaje wydawać owoców».
Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY (Ps 1, 1-2. 3. 4 i 6)
Drzewo potrzebuje dużych ilości wody, więc jedną z głównych jego aktywności jest jej szukanie. W klimacie Palestyny o wiele mniej dramatyczna walka toczy się o dostęp do światła słonecznego. Bliskość strumienia powoduje, że drzewo ma wszystko, czego potrzebuje. Człowiek prawy, będący blisko Boga, porównany jest do takiego drzewa. Pan jest jego strumieniem, niczego mu nie braknie.

Refren: Szczęśliwy człowiek, który ufa Panu.

Szczęśliwy człowiek,
który nie idzie za radą występnych,
nie wchodzi na drogę grzeszników *
i nie zasiada w gronie szyderców,
lecz w Prawie Pańskim upodobał sobie *
i rozmyśla nad nim dniem i nocą.   


On jest jak drzewo zasadzone nad płynącą wodą, *
które wydaje owoc w swoim czasie.
Liście jego nie więdną, *
a wszystko, co czyni, jest udane.  


Co innego grzesznicy: *
są jak plewa, którą wiatr rozmiata.
Albowiem droga sprawiedliwych jest Panu znana, *
a droga występnych zaginie.   

DRUGIE CZYTANIE  (1 Kor 15, 12. 16-20)
Pytania, wątpliwości traktujemy jako grzechy przeciw wierze. Odrzucamy myśli, które prowadzą nas poza wydeptane ścieżki pobożnych formułek. Jednak wiara, by się nie zbanalizowała, musi być ożywiana przez pytania, które sobie stawiamy. Pytając o świat bez zmartwychwstania, zdajemy sobie sprawę, że nie miałby on fundamentów. Ale potrzebne jest to spojrzenie w pustkę, by zobaczyć, że zmartwychwstanie to także nasza sprawa.

Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Pawła Apostoła do Koryntian
Bracia:
Jeżeli głosi się, że Chrystus zmartwychwstał, to dlaczego twierdzą niektórzy spośród was, że nie ma zmartwychwstania?
Jeśli umarli nie zmartwychwstają, to i Chrystus nie zmartwychwstał. A jeżeli Chrystus nie zmartwychwstał, daremna jest wasza wiara i aż dotąd pozostajecie w waszych grzechach. Tak więc i ci, co pomarli w Chrystusie, poszli na zatracenie. Jeżeli tylko w tym życiu w Chrystusie nadzieję pokładamy, jesteśmy bardziej od wszystkich ludzi godni politowania.
Tymczasem jednak Chrystus zmartwychwstał jako pierwociny spośród tych, co pomarli.
Oto słowo Boże.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ  (Por. Łk 6, 23ab)
Aklamacja:    Alleluja, alleluja, alleluja.
Cieszcie się i radujcie,
bo wielka jest wasza nagroda w niebie.
Aklamacja:    Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA (Łk 6, 17. 20-26)
Biadania są tym elementem, który najwyraźniej odróżnia błogosławieństwa z kazania na górze w Ewangelii wg św. Mateusza od błogosławieństw z mowy na równinie w Ewangelii wg św. Łukasza. Jest to wyraz smutku Zbawiciela nad losem tych, którzy poszli drogą prowadzącą na manowce, wytyczoną według błędnych, bo zbyt krótkowzrocznych kryteriów. To ostrzeżenie, a nie pogróżka.

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza
Jezus zszedł z dwunastoma apostołami na dół i zatrzymał się na równinie; był tam liczny tłum Jego uczniów i wielkie mnóstwo ludu z całej Judei i z Jeruzalem oraz z nadmorskich okolic Tyru i Sydonu.
On podniósł oczy na swoich uczniów i mówił:
«Błogosławieni jesteście, ubodzy, albowiem do was należy królestwo Boże.
Błogosławieni, którzy teraz głodujecie, albowiem będziecie nasyceni.
Błogosławieni, którzy teraz płaczecie, albowiem śmiać się będziecie.
Błogosławieni jesteście, gdy ludzie was znienawidzą i gdy was wyłączą spośród siebie, gdy zelżą was i z powodu
Syna Człowieczego odrzucą z pogardą wasze imię jako niecne: cieszcie się i radujcie w owym dniu, bo wielka jest wasza nagroda w niebie. Tak samo bowiem przodkowie ich czynili prorokom.
Natomiast biada wam, bogaczom, bo odebraliście już pociechę waszą.
Biada wam, którzy teraz jesteście syci, albowiem głód cierpieć będziecie.
Biada wam, którzy się teraz śmiejecie, albowiem smucić się i płakać będziecie.
Biada wam, gdy wszyscy ludzie chwalić was będą. Tak samo bowiem przodkowie ich czynili fałszywym prorokom».
Oto słowo Pańskie.